-
Posts
483 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
11
Everything posted by PeVoo
-
Oto sposób, w jaki udało mi się zablokować oba tory na Sosnowiec Płd. Próbowałem to samo zrobić na Zawodziu i nie zadziałało, więc nie działa to wszędzie. Oto kroki: Włączyć blokadę (jeśli nie jest włączona; patrz P): Zablokować semafor ją poprzedzający poleceniem STOP (patrz N4😞 Puścić przebieg od zablokowanego semafora do blokady: Odwołać blokadę ręczną semafora poleceniem OSTOP (brak widocznych zmian). Odwołać przebieg poleceniami ZW i ZWP: Jak widać P jest zablokowane na amen - po wybraniu P żadne polecenie już nie działa: Nie można też do takiej blokady skierować pociągu: Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że blokada w tym stanie (jak i posterunek w Sosnowcu Płd.) czeka na przejechanie pociągu przez blokadę i dopóki to się nie stanie, to nie da się jej odblokować i wyłączyć - podczas gdy przepuścić przez nią pociągu również się nie da. Ponadto czerwony grot strzałki z tego co mi wiadomo oznacza, że pociąg wjechał już na odcinek przed blokadą, co nie miało miejsca. Jeśli to z jakiegoś powodu nie jest błąd, to proszę o objaśnienie dlaczego nie i instrukcje jak taki stan rozwiązać. Dziękuję.
-
Serio? Na 3 merytoryczne posty z konkretami w odpowiedzi dostaję ataki personalne, obrażanie i insynuacje? Na taki poziom poniżej podłogi chcesz sprowadzić to forum? Prywatnych docinków? Pozwól więc, że (zamiast robić to samo) wyprostuję i doprecyzuję łopatologicznie parę rzeczy: Nie będę tu udowadniał że nie jestem wielbłądem i że nie kłamię (Bo niby jak? Mam zacząć przynudzać wszystkim o tym czym jest polimorfizm, dziedziczenie, operatory, konstruktory statyczne, garbage collector, MVVM, inne wzorce projektowe, metody synchronizacji wielu wątków itp. itd., żebyś łaskawie uwierzył? I o tym jakie to już dla mnie wszystko nudne jest bo zaczynałem od BASIC-a jeszcze prawie 30 lat temu? No chyba nie... Możesz sobie nie wierzyć, ale jak nie masz pewności to wypadałoby chociaż nie obrażać.) Powiem tak: Nie muszę znać wewnętrznej struktury kodu danego projektu żeby wiedzieć pewne rzeczy oraz co jest na pewno możliwe, a z czym może być problem. Programowanie działa zawsze tak samo, w każdym języku i projekcie. I wszyscy (dobrzy) programiści mają pewne wspólne nawyki. Jednym z takich nawyków jest zastanawianie się "co może pójść nie tak" nad KAŻDĄ właśnie napisaną linią swojego kodu. A także nad swoimi założeniami zanim w ogóle zaczną je pisać. Bo w programowaniu jest taka zasada, że "Jeżeli coś gdzieś może stać się złego, to NA PEWNO się to stanie." (Testowane wielokrotnie na własnej D). Wiem też, że jeżeli twórcy gry doszli do takiego etapu kodu, jakiego efekty widzę na ekranie, to nie mogą być kompletnymi idiotami i na pewno mogą operować w swoim kodzie na wysokim poziomie logiki i kształtować ją jak chcą, bez konieczności zaorania całego kodu. (W sensie, że w kodzie można jasno i łatwo sprawdzić np. że dany pociąg jedzie po torze nr X bez porównywania jego współrzędnych ze współrzędnymi wszystkich kawałków torów na mapie itp., i że można łatwo wydać pociągowi AI jedną komendą takie polecenia jak "zahamuj do zera" bez przypisywania mu pozycji hamulca czy ręcznego zmniejszania prędkości w pętli aż się zatrzyma - rozumiecie o co chodzi). Z dwóch powyższych założeń wynika taki oto prosty fakt, że gdyby ktoś powiedział mi (jako deweloperowi tej gry) "Zrobimy w naszej grze tak, że gracze w multiplayer będą mogli przestawiać zwrotnice i semafory w dyżurkach", to z automatu załączyłoby mi się pytanie "Co może pójść nie tak przy takim podejściu?" i pierwsze co bym natychmiast odpowiedział takiej osobie z zespołu to "A co w sytuacji, kiedy gracz skieruje pociąg na zły tor, do innego miasta, albo skieruje pociągi na siebie i zablokuje wszystko?". Dążenie do satysfakcji klienta z mojego produktu natomiast nie pozwoliłoby mi powiedzieć ani przyjąć odpowiedzi "No to trudno, nic z tym nie zrobimy, najwyżej będą czekać godzinami i wyłączą jak się znudzą lub wkurzą. Potem pomyślimy jak będzie czas.". Nie. W takiej sytuacji, przełącza mi się tryb z "wyszukiwania dziur w całym" na "wyszukiwanie rozwiązań" i natychmiast pytam: "Co NALEŻAŁOBY zrobić? Co zrobiliby prawdziwi kolejarze w takiej sytuacji i czy możemy tak zrobić, żeby AI postępowało tak samo?". Jako że wiem, że sterowanie logiką na wysokim poziomie jest dostępne i łatwe do ogarnięcia w kodzie, to odpowiadam od razu "Tak, możemy to zrobić. Wystarczy że pociąg po przejeździe przez zwrotnicę sprawdzi, że tor na którym się znajduje nie prowadzi do żadnego miasta z jego rozkładu jazdy, w szczególności do następnego w kolejce. Wystarczy więc, że w takiej sytuacji wyda mu się (z kodu) polecenie "Zatrzymaj się" i jednocześnie wyśle do najbliższego dyżurnego (lub na czat) komunikat, że stwierdził skierowanie na nieprawidłowy tor. Potem już tylko trzeba ogarnąć żeby pociąg się cofnął na poprzednią stację kiedy dyżurny włączy mu na semaforze zielone na powrót skąd przyjechał (i wystarczy tylko, jeśli DA się to zrobić)". Serio, czy to jest tak trudne do wymyślenia i ogarnięcia? Czy ja jestem aż tak genialny, że nikt inny na to nie wpadł w tym zespole? No chyba nie. Pozostaje więc tylko pytanie jakim cudem zostało to olane do tej pory, no bo przecież nie można wypuścić takiej gry co się blokuje od byle czego i wszyscy nie mogą grać, nie? Pierwsze co zrobi konkurencja to przyjdzie blokować serwery i nagrywać na jutuba filmy "Co za beznadziejna gra! Próbowałem pograć przez godzinę, nie ujechałem nawet metra!". A jako, że to zostało olane aż do teraz, no to stąd właśnie mój głośny apel, że tak zostać nie może + podpowiedzi jak można to dobrze lub łatwo rozwiązać. Mam nadzieję, że teraz to jest już jasne i że zarzut w stylu "Nie jesteś w stanie przewidzieć absolutnie wszystkich możliwości, a tym bardziej w grze gdzie jest parędziesiąt graczy" jest nonsensem. Każdy dobry programista działa jak matematyk przeprowadzający dowód matematyczny lub jak hydraulik łatający przeciek - nie pozostawia żadnej luki, zabezpiecza nawet skrajnie nieprawdopodobne sytuacje brzegowe, na jakie tylko wpadnie - i dopiero wtedy uznaje swoją pracę za skończoną. Nie zostawiasz rury, która cieknie. A TAKIE sytuacje jak skierowanie na zły tor przez nieudolnego gracza, to już jest najprostsze co w ogóle można przewidzieć z tego typu rzeczy. Takie coś, to się przewiduje jeszcze zanim się przyłoży ręce do klawiatury. To mniej więcej tak jakbyś robił stronę do logowania i nie przewidział, że ktoś poda złe hasło albo zostawi puste pole login i by się zawieszało wszystko od tego - ten poziom. Takie coś to student pierwszego roku co najwyżej może popełnić. I wbrew pozorom nie piszę tego żeby dojechać drużynę od SimRaila, tylko żebyś TY zrozumiał jak bardzo się mylisz oraz żeby im POMÓC, do czego odniosę się jeszcze za chwilę. > Ale to nie oznacza że każdy feedback jest pozytywny i z dobrych chęci. Wątpię żeby ktokolwiek lepiej zademonstrował o co mi chodziło. OK... Rozbijmy sobie więc nasze posty na czynniki pierwsze: Moje 3 posty zawierały: apel, że gra nie może sobie nie radzić z sytuacjami DOPUSZCZONYMI W GRZE (czyli apel o zdrowy rozsądek) + argumenty dlaczego opis jak rozwiązać obecne problemy w sposób prawidłowy i najlepszy (za pomocą ulepszenia kodu AI) opis jak rozwiązać te same problemy bezkosztowo (bez pisania kodu, trudnych procedur dla AI) i jaki jest tego warunek konieczny opis algorytmu jak (prawie bezkosztowo) rozwiązać WSZYSTKIE NIEPRZEWIDZIANE PROBLEMY (w tym powyższe) tak aby gracze nigdy nie byli zablokowani na zawsze, nawet jak coś jeszcze o czym dziś nie wiemy wyjdzie w praniu pułapka, w którą można wpaść przy pisaniu algorytmu z poprzedniego punktu oraz pomysł jak ją łatwo rozwiązać sugestia o bardzo pożądanej funkcji: nieryzykownej i szybkiej zmiany stanowiska wewnątrz sesji, której i bez powyższych zmian zawsze mi brakowało. Czego za to nie było? Ataków i obrażania. Twoja odpowiedź zawierała: Sugestię, że się z Tobą kłóciłem jak idiota, mimo że się ze mną zgadzałeś Sugestię, że moje merytoryczne posty były pisane w złej wierze Sugestię, że w ogóle nie mam pojęcia o czym piszę i na niczym się nie znam Twierdzenie, że jak nie znam kodu konkretnego projektu, to nie mam szans nic mądrego powiedzieć Twierdzenie, że nie jestem w stanie przewidzieć pewnych rzeczy, tylko dlatego że Tobie wydaje się to niemożliwe do przewidzenia (zaręczam, że wielowątkowość jest znacznie gorsza od przewidywania zachowania ludzi, a trzeba przewidzieć wszystko, bo inaczej zawsze jest kaplica i program sypie się ordynarnie) Sugestię, że moje posty są bezwartościowe Obrażanie, oskarżenie o kłamstwo, o nie bycie deweloperem i generalnie ataki ad personam. Czego za to nie było? Merytoryki i dyskusji nad rozwiązaniami palących problemów. Także chyba niestety będę się musiał z Tobą zgodzić, że nie wszystkie posty są pisane w dobrej wierze. Tyle tylko, że mam wrażenie, że to nie ja tę tezę właśnie udowodniłem... I żeby była jasność: Kiedy piszę, że coś "nie działa", "źle działa" lub, że jest "na chwilę obecną beznadziejne, bo...", to nie jest to atak wymierzony w twórców, tylko wręcz przeciwnie. To jest ALBO policzek na obudzenie, ALBO znaczące oddolne podbicie priorytetu problemu, o którego istnieniu oni doskonale zdają sobie sprawę, ale póki co "nie mają czasu na pierdoły". Ja wiem jak to jest, kiedy nie ma czasu zrobić wszystko to co by się chciało zrobić. Ale jak się wywoła taki głośny alarm, to wtedy często nagle okazuje się, że budżet czasowy lub finansowy JEDNAK DA się na to zwiększyć, bo to jest jednak bardzo ważne skoro klienci na to tak bardzo narzekają. Rozumiesz? Odróżniasz to od ataku? To jest POMOC. To jest argument dla przełożonych, którzy decydują o priorytetach zadań. To jest tak jakby powiedzieć grubasowi, że "Słuchaj, masz problem, ledwo chodzisz po schodach już, a ciągle te hamburgery wpierdzielasz. Jak nie zmienisz swojego postępowania i diety to za chwilę po prostu umrzesz." - takie coś to jest realna pomoc, a nie stwierdzenie "Wszystko jest ok, nie przejmuj się co mówią inni, będzie dobrze." To drugie (choć miłe) to nie jest pomoc przyjaciela tylko prawie że morderstwo. Za to to pierwsze (choć bolesne) spowoduje, że człowiek się może obudzi i uratujesz mu tym życie. I rozsądny człowiek się o to NIE sfochuje tylko powie "kurde masz rację, muszę coś zmienić". A ja chcę uratować tę grę, bo chcę mieć w co grać po 13-tym i bardzo na nią liczyłem, bo zawsze mi brakowało polskich pociągów w moim zestawie. Natomiast to co widzę mnie osobiście przeraża, bo obawiam się fali krytyki, słabych ocen na Steamie i jutubie i upadku wizerunkowego i finansowego, zanim te wszystkie problemy zostaną naprawione i zanim produkt będzie świetny. Tak jak wspominałem już gdzieś wcześniej, za Cyberpunkiem 2077 do dnia dzisiejszego chodzi smród bugów, które mieli w dniu release'a - i nadal odstrasza to zagranicznych klientów, którzy TYLKO TO pamiętają. Dlatego W DOBREJ WIERZE alarmuję, że to AI, to jednak trzeba naprawić w pierwszej kolejności, żeby ludzie mogli w ogóle GRAĆ. Zwyczajnie mam z autorami wspólny interes: chcę żeby ta gra była zajebista i odniosła sukces (mimo, że z innego powodu niż oni). Dlatego bardzo proszę darować sobie dalsze oszczerstwa w moim kierunku. > I ty się dziwisz że ci posty znikły. Cieszę się, że nie tylko ja myślę, że to usuwanie to była ręczna robótka, a nie jakieś "mechanizmy antyspamerskie" 😉 Dodatkowo mamy tu w reakcji radochę z tego jak ładnie mi (za przeproszeniem) przysrałeś od tej samej osoby, która mnie własnoręcznie blokowała, więc chyba już jasne jest dla wszystkich, że tamte przeprosiny i wyjaśnienia nie były szczere, tylko były PR-ową koniecznością, żeby zachować resztki godności w sytuacji miażdżących dowodów. Ja stwierdziłem, że skoro zachowali pozory i jednak zaczęli stare posty przywracać, to może warto to przełknąć i pomagać dalej, więc zacząłem delikatnie znowu ludziom odpisywać, ale... 😕 Jeśli to będzie dalej schodzić na poziom poniżej podłogi, to chyba jednak odpuszczę, no bo ciężko z dobrym sercem pomagać komuś kto cię zwalcza i cieszy się jak cię obrażają. Od razu mi się przypominają niektóre zapomniane już powody wyjazdu... Człowiek po czasie wymazuje te złe rzeczy z pamięci i mu się przez to potem wydaje, że źle zrobił. Także niechcący też mi pomogliście. 😉 Pozdrawiam i liczę na nieagresywne i merytoryczne dyskusje następnym razem. Bo ja się oczywiście mogę mylić w wielu kwestiach, ale przecież nie trzeba od razu obrażać czy cenzurować, nie? W końcu chyba mamy jeden wspólny cel tutaj.
-
Również się w większości zgadzam, ale nie do końca. Uczenie się tras na pamięć przykładowo może być zbyt dużym wyzwaniem dla zwykłych graczy (a już zwłaszcza jeden przejazd z kimś innym nic nie da - mi by nie dał, i tak nie zapamiętam z tego nic). Szkolenie tak, certyfikacja tak, może nawet ograniczenia tak - ale tylko do części multiplayer (jeśli w ogóle). W single powinno się dać wsiąść kompletnie zielonym, inaczej większość graczy się zniechęci i zwróci grę ("Kupiłem symulator pociągu i nawet nie mogę pojeździć tylko jakieś chore testy muszę robić! Niech się wypchają! Ja chciałem tylko zobaczyć jak się pociągiem jeździ bo nawet nie wiem czy mi się to spodoba!"). Wymuszone szkolenie przed multiplayer tak, ale takie rzeczy dla ekspertów, to raczej tylko w formie nieobowiązkowej i pozytywnej (osiągnięcia, rankingi punktowe światowe i wśród znajomych za różne trasy itp. a nie "Zaliczysz teorię, albo nie pograsz!"). A w razie czego podpowiadać i wspierać zawsze może komputer.
-
Ten wykres to nie do końca jest siła hamowania, bo to by było bardziej BC (Break Cylinder). To jest (jak zgaduję) odwrotność ciśnienia w Break Pipe. Czyli to "żądanie" jest najbliżej prawdy, ale samo w sobie jest dziwne i wprowadza nazwę nieznaną w realu (podejrzewam). W TSW2 rozwiązali to tak, że HUD pokazuje małe obrotowe analogowe wskaźniki ciśnienia od każdej z tych rzeczy (BC, BP i MR), co jest bardziej wymagające dla początkujących, ale za to zawiera wszystkie informacje i nic nie przekłamuje:
-
(BTW, zauważyliście, że w grze tego cykania kompletnie nie słychać?) Takie coś (jak na filmie powyżej) to by była gruba przesada. Człowiek miał zamontowaną kamerę do głowy, ale siedząc w środku i czując przeciążenia nie odbierasz tych wszystkich ruchów tak drastycznie jak oglądając ten film, bo mózg to kompensuje (nie mówiąc o tym, że celowo czasem przechylasz głowę, a na filmie jest to zawsze zaskoczeniem). Tutaj aż się słabo robi jak się patrzy na te wszystkie ruchy, bo ani nie czujesz przeciążeń, ani to nie ty skręcasz głowę szybkim ruchem żeby na coś zerknąć. Powinno to być wypośrodkowane z wyczuciem. Przykładowo w TSW2 jest to całkiem nieźle zrobione, bo im mocniej hamujesz, tym mocniej kamera leci do przodu i trochę "czujesz" dzięki temu o ile mocniej hamujesz przy dociskaniu hamulca. Mi to przynajmniej bardzo pomagało i odbierałem to jako rzeczywiste wrażenie. Nie chodzi (moim zdaniem) o to, żeby bujało całym ekranem jak w ruskim traktorze, tylko kamera powinna trzymać pion i tylko wychylać się delikatnie zgodnie z przeciążeniami, tak aby można było te przeciążenia "poczuć". Poza tym obrót ekranu powodowałby wrażenie "przeciążenia obrotowego" (momentu), czyli że to świat się obraca. "Świat" powinien stać zawsze prosto (co odpowiada temu, że błędnik kompensuje takie rzeczy i czujesz, że świat się wcale nie obraca nawet jak TY się obracasz). Kabina może się bujać na boki (w tym obracać lekko), ale kamera powinna być zawsze prosto (i jedynie odchylać się od zmian prędkości, czyli tak jak jej pochodna).
-
Przypominam, że w pociągu nie masz możliwości włączenia autopilota jak się pogubisz. Póki co obecnie jest to tylko na start, żeby nie obudzić się jadąc setką na czerwone światło i nie wiedząc czym tu się hamuje bo jest ciemno w kabinie. Niezależnie od tego czy to dobre rozwiązanie czy złe, że się potem już nie da włączyć (nie mam zdania). Ciężko będzie natomiast naliczać punkty komuś, kto w trudnych chwilach będzie się co chwila ratował autopilotem (dlatego mam wątpliwości co do tej opcji).
-
A jak określisz i udowodnisz czy ktoś celowo zablokował na złość czy z głupoty bo się uczy? Znowu arbitralne banowanie za niewinność? Moim zdaniem powinno to być zrobione tak jak w tym poście (i 2 następnych po nim):
-
Zwiększenie zasięgu renderowania podkładów i podrozjazdnic
PeVoo replied to Jakub's topic in Sugestie usprawnień
Spróbuj pojechać z kamery TPP (znad pociągu z tyłu od góry), a zobaczysz jak żenująco to wygląda na chwilę obecną. Paręnaście metrów od kabiny pociągu kończy się trawa, po okręgu, a okrąg ten przesuwa się razem z pociągiem i brązowe pola zamieniają się w zieloną trawę i krzaki. Jest też zdaje się kolejny większy okrąg kolejne parę metrów dalej. Optymalizacje są dostosowane do kamery z kabiny, a jak ktoś próbuje pooglądać teren z góry to jest tragedia. Optymalizacje powinny być dostosowane także do innych kamer, to co jest na chwilę obecną moim zdaniem nie może zostać, bo recenzenci to bardzo mocno zjadą na jutubie, jeśli gra tak wyjdzie. W TSW2 przykładowo nie widać żadnych progów kiedy się patrzy z góry. Musi być więcej tych warstw pośrednich zmniejszających ilość detali i granica musi się między nimi zacierać. -
A nie można zrobić tak, że pierwszy ząbek idzie nie za szybko, a wszystkie kolejne szybciej lub coraz szybciej (aż do pewnej prędkości, potem już tak samo)? Ew. tak jak pisałem kiedyś, że jak trzymasz Shift+ lub Shift-, to leci od razu szybko dopóki nie puścisz tego plusa/minusa? (a na pozycji 28 może być delikatne opóźnienie żeby zdążyć puścić, lub ew. krótkie naciśnięcie Shift+ może zadziałać tak jak teraz działa - czyli od razu do 28 / końca).
-
Aha i zapomniałem dodać. Te procedury naprawcze dla AI, o których wspomniałem wyżej, nie są nawet absolutnie konieczne. Wystarczy, że tablice (system klockowy i komputerowy) w dyżurkach będa działać na tyle dobrze, że będzie się dało na nich zrobić wszystko - wtedy żywi gracze będą mogli wsiąść w zablokowane pociągi i razem współpracując z kimś w dyżurce powycofywać je na właściwe tory, planując ruchy (w dyżurce) i komunikując się wzajemnie co kto ma robić. To też samo w sobie da wszystkim dużo zabawy, a stanowisko dyżurnego nabierze wtedy dodatkowej mocy. Przypomnę tylko przy okazji o mojej (w tej sytuacji niezwykle użytecznej) sugestii przełączania się w wybrane pociągi / dyżurki z tej samej sesji bez wychodzenia z niej (z serwera), bez ryzyka utraty ostatniego wolnego miejsca na serwerze i tego, że pożądany pociąg będzie już zajęty zanim się go zdąży wybrać (czyli albo się uda przełączyć w dokładnie to co chcesz, albo wracasz tam gdzie byłeś i nie tracisz swojej miejscówki).
-
PS: Z góry zaznaczam, że należałoby jeszcze wtedy uwzględnić sytuację, w której 2 pociągi stoją jeden za drugim i pierwszy z nich znika ten z przodu, w związku z czym temu drugiemu (i reszcie za nim) włącza się jedno zielone i resetuje mu/im się cały czas do zniknięcia. Coś takiego też nie powinno się dziać. Nie wiem jak to dobrze rozwiązać, ale może np. zamiast od razu resetować licznik na zielonym, to niech każde przejechane zielone odejmuje mu 5 minut od licznika. W ten sposób czas do zniknięcia drugiego pociągu zmniejszy się tylko o 5 minut a nie o kolejne pół godziny / godzinę. 6 zielonych i całe pół godziny wyczyszczone. Jeśli naprawdę się odblokuje, to 6 zielonych nie jest trudno przejechać, także myślę, że w miarę ok rozwiązanie. Jednocześnie w 5 minut powinno się już coś ruszyć po zwolnieniu 1 miejsca. Dodam jeszcze, że pociągi, które tak długo stoją / mają tak duże opóźnienie, powinny mieć ostrzeżenie na liście przy wyborze pociągu, żeby móc ich unikać, bo to tylko wkurza (wejście w taki pociąg) i zabiera czas na wybranie kolejnego (i to znowu takiego!).
-
Moim zdaniem każda rzecz, która jest dozwolona dla gracza i którą gracz może skopać, powinna być obsłużona przez AI. (W szczególności posłanie pociągu na zły tor lub skierowanie na siebie 2 pociągów na ten sam semafor z dwóch stron.) Jak ja bym pisał tę grę to bym te procedury dodał w pierwszej kolejności. Nie może być przecież tak, że gracz może coś namieszać i jest kaplica na serwerze i cały serwer stoi przez to i nikt nie może grać. Jeśli można coś skopać, to musi się dać to naprawić - w tym automatycznie jeśli gracz zniknie, ale jeśli nie automatycznie, to chociaż ręcznie. Ja uważam, że AI powinno obsługiwać procedury wycofywania pociągów ze złych torów (np. na polecenie dyżurnego, a także/albo samo zgłaszać, że jest na złym torze i że chce się wycofać). Nie wiem natomiast, czy tablice w dyżurkach to obsłuszą, bo często proste rzeczy są niewykonalne na nich (np. ostatnio nie dało się zdjąć przebiegu pociągowego w żaden sposób, a blokował on mi wszystkie wyjazdy ze stacji i nic tam nie stało), a co dopiero cofanie. Może się mylę, ale wydaje mi się, że one nie do końca jeszcze działają prawidłowo, bo czasem nic kompletnie się nie da zrobić i żaden przycisk nie działa na coś. Jako fail safe, powinien być też taki automat naprawczy, że jak pociąg stoi godzinę (albo pół) pod tym samym semaforem i nie był w stanie się ruszyć, to z automatu jest on "znikany" i do widzenia. Przynajmniej nie będzie blokował. Jak wszystkie takie zablokowane znikną to reszta przejedzie. A taki mechanizm zadziała choćby nie wiadomo co się tam stało i choćby wszystkie przewidziane procedury naprawcze zawiodły i nawet jak adminów nie będzie żeby reagować.
-
Jak dla mnie to wygląda na ręczne a nie automatyczne... Wycinanie tylko wybranych zdjęć z gry (w dodatku wcześniejszych a nie ostatnich) również wygląda na ręczną robotę.
-
Hej drodzy gracze testerzy! Wygląda na to, że autorzy gry sobie nie życzą mojej pomocy na tym forum, więc ja się z Wami niniejszym ładnie pożegnam i nie będę się już więcej udzielał. Nie odświeżaj strony, bo Ci jeszcze zniknie! 😉 Wydaje mi się, że administratorzy uznali mnie za 12-latka, który dużo pisze całymi godzinami zamiast spać dlatego, że mu zależy na jakichś punktach reputacji na jakimś tymczasowym forum testowym, a nie dlatego, że wkłada całe serce żeby uczynić tę polską grę najlepszą jak się tylko da (póki jeszcze autorzy słuchają sugestii), bo pokłada w niej wielkie nadzieje i chce w nią grać potem miesiącami oraz ukazywać nią w dobrym świetle swój kraj za granicą. Jak widzicie moje posty są wycinane, np w tym wątku uchowały się moje wypowiedzi tylko w cytatach u innych ludzi (musieli przegapić). Będzie więc tylko jeden, ale długi post żeby nie było, że "nabijam punkty"... -_-' Człowiek naiwny myślał, że jak zapraszają na forum z działami pt. "Błędy" i "Sugestie", to oczekują jak najwięcej zgłoszeń błędów i sugestii, więc się solidnie przyłożył, ale niestety większość moich wątków zniknęła bez śladu lub nawet nigdy się nie pojawiła (90% w ogóle się nawet nie pojawiło nigdy, nie przeszło wstępnej cenzury prewencyjnej). Tyle wartościowych sugestii przepadło! Od takich najprostszych, typu klawisz skrótu do natychmiastowego robienia zdjęć bez HUD-a bez konieczności wyłączania HUD, sterowanie rolką myszy wajchami tak wydajne jak w DV, inteligentne znikanie czatu po czasie i robienie przezroczystym, czy podświetlania numerów pociągów AI innym kolorem niż pociągów/dyżurek graczy, przez całą listę ulepszeń do ekranu wyboru serwera i pociągu/dyżurki, tryb fotograficzny, aż po zawiłe techniczne (algorytmiczne) gotowe rozwiązania skomplikowanych problemów, takich jak naliczania punktów karnych za spóźnienia w sytuacji, gdy gracz nie ma wpływu na czerwone światła, a także problemu blokowania się AI puszczonego na zły tor w sposób, który dałby wszystkim graczom wiele dodatkowej radości zamiast problemów. Nawet podałem sposób na błyskawiczne (bez-interfejsowe) zaimplementowanie niezawodnego resetu zablokowanego pociągami serwera przez głosowanie graczy za pomocą czatu (przynajmniej na czas playtestów, żebyśmy mogli testować a nie czekać do rana). Kolejarzem może nie jestem, ale tak się składa, że też wiem coś na temat pisania kodu. Nie wspominając nawet tych wszystkich błędów co zgłosiłem, a nikt inny nie zgłosił. Mam jeszcze parę w zanadrzu, o których nigdy nie pisałem, takich jak możliwość zmiany pociągu/dyżurki bez wychodzenia z sesji (serwera) po liście (lub nawet poprzez wsiadanie), wyświetlanie nicku żywego gracza nad kabiną pociągu przejeżdżającego takiego gracza, naprawienie maksymalnego kąta w pionie kamery z trzeciej osoby z tyłu, bo źle działa itp itd. Wiecie, jeśli coś z tego z jakiegoś powodu nie ma sensu, bo ja o czymś nie wiem, lub nie ma na to czasu, to wystarczyło napisać komentarz, lub inni ludzie by zjechali taki pomysł od góry do dołu i tyle. Ale ludzie mieli prawo go zobaczyć najpierw, choćby po to żeby sami też go nie próbowali zgłaszać i marnować na to czasu jak ja. A teraz najlepsze. Nie tylko nie zostało wszystko co robiłem docenione, ale wręcz dostałem za to "karę", pod tytułem ostrzeżenia za... "spamowanie i nabijanie punktów"... Wiecie... (brak słów...) Ja bym te wszystkie posty pisał nawet jakbym miał "reputację" na tym forum zablokowaną na sztywno na zero (możecie mi ją wyzerować nawet teraz, mam to głęboko!), nawet nie wiedziałem, że ona istnieje. Serio, panowie cenzorzy? Serio myślicie, że te wszystkie super sugestie i opisy znalezionych błędów ze screenami a nawet logami, to ja dla jakichś PUNKTÓW tworzyłem zamiast spać po nocach..? No chyba nie... Chyba raczej po prostu chciałem się odwdzięczyć za dostęp do gry (wywiązać z mojej części umowy) oraz zrobić co tylko mogę żeby uczynić tę grę jak najlepszą dla wszystkich (póki nas słuchacie, bo potem już nie będziecie, znam to). Innowacyjne ulepszanie istniejących rzeczy, które lubię i które dają innym radość, to moja specjalność i konik. Ale po tym jak zostałem potraktowany palcem nie kiwnę więcej. Wiem już jak firma PlayWay S.A. myśli o swoich testerach i klientach. Za testowanie softu też się generalnie ludziom grubą kasę płaci (a ja tu 40h nabiłem im już tego i każdego dnia wiele różnych zgłoszeń z tego było). Rażąca niewdzięczność. Nawet moje najlepsze zdjęcia zniknęły z wątku ze zdjęciami z gry, bez powodu. No śmiech na sali po prostu. Nie będę się więc narzucał skoro mnie tu nie chcą przecież. Musicie sami wytknąć im te wszystkie błędy, toporne upierdliwości oraz innowacyjne ulepszenia jakich nie ma jeszcze żadna inna gra pociągowa na rynku (może jakieś ktoś zapamiętał kto mnie czytał). Próbowałem się z nimi skontaktować przez "Kontakt", żeby mi wyjaśnili za co mnie "ukarali", bo do tej pory nie rozumiem za co (serio!), ale zero odzewu od 3 dni, że o przeprosinach nie wspomnę, tak więc pora się ewakuować. Przynajmniej jakąś tam małą część moich postów przywrócili teraz (bo jeszcze wczoraj było ZERO), ale tych najlepszych nie ma, a ja już i tak nie wrócę, skoro tu jest taka cenzura, że nawet nie można nic dyskusji publicznej poddać. Zamiast odpowiadać, dyskutować, tłumaczyć, po prostu kasują. To się nazywa brak szacunku. I nie liczy się też to, że moja "kara" już wygasła, tylko że w ogóle była i nie zostało to obraźliwe potraktowanie mnie naprawione nawet po fakcie. Wiem po reakcjach i komentarzach, że wielu osobom moje zniknięte już pomysły się podobały. Jestem pewien, że innym ludziom ich wartościowe wątki także pokasowali (po uważaniu, czyt. bez realnego powodu) oraz że ten post również zniknie bardzo szybko (albo nawet nigdy się nie ukaże publicznie), więc zróbcie sobie screena, bo za chwilę nie będzie z czego. Możecie mnie także (Panowie cenzorzy) już nie "karać" więcej i nie blokować za tego posta, bo ja prawdopodobnie i tak sam skasuję swoje konto z tego forum (a już ZWŁASZCZA jeśli ten post również zniknie z forum), a co najmniej nie będę się już więcej udzielał, no bo przecież nie będę się napraszał ludziom, którzy z jakiegoś niewyjaśnionego (pomimo pytań) powodu uporczywie wymazują wszelkie przejawy mojej obecności, jak komuniści z "Roku 1984" Orwella. Wydaje mi się, że nie naruszyłem żadnych reguł i regulaminów pomaganiem i zgłaszaniem błędów. Może nadepnąłem komuś na odcisk poruszając jakiś temat tabu, np. że istnieją inne gry pociągowe na rynku, które w dodatku też mają fajne rozwiązania niektóre (które mi się podobają)? Nie wiem, może nie wolno tego mówić. Z drugiej strony wszystko inne też znikało. Może chodziło o ilość roboty, którą by mieli gdyby ludziom bardzo spodobały się moje sugestie i by się ich domagali, a tak nie wiedzą że mogli je mieć? Może spodziewali się, że będziemy jedynie klaskać uszami ze szczęścia i nikt błędów nie znajdzie prawie, a tu jeden człowiek zepsuł całą wizję, bo wytykał po 5-10 dziennie i się wkurzyli lub zestresowali, że szef to zobaczy? Może jakaś urażona duma moderatora, bo zacząłem być bardziej aktywny/pomocny od niego i doganiałem go z jego bezcennymi "punktami"? Ciężko stwierdzić, skoro sami nie chcieli powiedzieć. Jedno tylko jest pewne: nie chcą mnie tu i nie szanują. Mam nadzieję, że dopilnujecie ich, żeby polska gra pociągowa była tą najlepszą na rynku i unikalną (bardzo bym sobie i nam wszystkim tego życzył) i że spotkamy się jeszcze wszyscy w najbardziej wciągającej (i nie zabugowanej) grze pociągowej świata, gdzie będziemy się wszyscy doskonale bawić. Powodzenia i co złego to nie ja. Ja od początku do końca miałem tylko dobre intencje oraz nigdy nie próbowałem forsować rozwiązań, które nie spodobałyby się wielu z Was, rasowych kolejarzy 😉 Nawet teraz mam nadzieję, że dzięki temu postowi (nawet jeśli się on nie pojawi publicznie) autorzy gry wyciągną wnioski ze swojego błędu i zmienią postępowanie, dzięki czemu Wy wszyscy na tym zyskacie (a nawet i oni) i coś się zmieni na lepsze. Dziękuję za przeczytanie, pozdrawiam serdecznie i miłej zabawy wszystkim! 🚂🚃🚃🚃🚃 🙂
-
Sprawdzałem dokąd prowadzą poszczególne tory z Zawodzia na Google maps i odkryłem to: Dyżurka jest między torami od peronów 1 i 2, podczas gdy w systemie (jeśli dobrze rozumiem symbol) jest ona pomiędzy torami od peronu 1: Ponadto przejazd tylko przez ten jeden tor 2 również wydaje się podejrzany.
-
Wyłączanie się gry "Simrail przestał odpowiadać"
PeVoo replied to キャプテン翼's topic in Zgłaszanie błędów (tryb wieloosobowy)
Ja mam od samego początku na SSD i wielokrotnie miałem domy-widma. -
Wykrywanie przez pantograf styczności z przewodem jezdnym
PeVoo replied to Jakub's topic in Sugestie usprawnień
Kolego Husarz, nie wiem czemu się "nie zgadzasz" na to że mi się podoba tamto rozwiązanie i wolność, którą ono daje, bo przecież ja nie postuluję tutaj zaorania całej logiki SimRail i zrobienia z niego zupełnie innej gry! 😉 To co ja postulowałem w tym wątku, to większy realizm i mniej sztucznych ograniczeń (wynikających z tego, że gra nie przewiduje rzeczywistej sytuacji), więc obstawiam że i Tobie by to jak najbardziej pasowało, a już zwłaszcza jeśli jesteś fanatycznym zwolennikiem realizmu, przepisów, oficjalnych procedur i jeżdżenia bez HUD-a. Mnie jak najbardziej pasuje także i ta do bólu realistyczna symulacja rzeczywistości PKP, w kierunku której idzie SimRail. Każdy kupuje te produkty, które pasują do jego upodobań i według tego co one oferują, bo wszystkim na raz się przecież nie da dogodzić. Ja lubię i piaskownice i wierny realizm. -
Wybór numeru pociągu z listy podczas wysyłania telefonogramu
PeVoo replied to xDeon_'s topic in Sugestie usprawnień
O! Skopiowanie numeru do schowka na klik w numer pociągu (czy na liście pociągów czy na komputerze) byłoby super. Albo żeby taki kliknięty numer pojawiał się od razu jako wartość domyślna w oknie dialogowym po kliknięciu na opcję z telefonu. -
Wykrywanie przez pantograf styczności z przewodem jezdnym
PeVoo replied to Jakub's topic in Sugestie usprawnień
Dokładnie! Tak samo w Derail Valley mi się bardzo podoba, że (za cenę nie-realnej trasy) można pójść WSZĘDZIE, nawet na szczyt wielkiej góry 5km od torów, wziąć dowolną misję a nawet kilka misji na raz, zgarnąć dowolną lokomotywę, na jaką masz licencję (lub połączyć więcej), a na końcu wpierdzielić tym wszystkim w cały yard wagonów z benzyną i wypierdzielić wszystko w powietrze! 😄 Najlepsze, że potem za to płacisz z własnych zarobków!!! (aczkolwiek jest limit "udziału własnego w ubezpieczeniu" więc nie jest źle!) -
Wykrywanie przez pantograf styczności z przewodem jezdnym
PeVoo replied to Jakub's topic in Sugestie usprawnień
Ale tak na serio, to bardzo bym sobie życzył, żeby multiplayer był takim właśnie sandboxem, w którym zdarzają się wszelkiego rodzaju pomyłki, a gracze wzajemnie się komunikują i kombinują jak je razem rozwiązać! W którym można zrobić generalnie wszystko - a potem to wszystko naprawić! 🙂 Żeby gracze mieli takie same ograniczenia i dostępne środki naprawcze (a także procedury awaryjne), jakie mają prawdziwi maszyniści i dyżurni! Żeby nie było czegoś takiego, że ktoś coś zrobił i kaplica, nic się nie da, bo gra nie potrafi lub nie pozwala wycofać. -
Wykrywanie przez pantograf styczności z przewodem jezdnym
PeVoo replied to Jakub's topic in Sugestie usprawnień
Jak się nie ma co się lubi... 😁 -
Wykrywanie przez pantograf styczności z przewodem jezdnym
PeVoo replied to Jakub's topic in Sugestie usprawnień
Ale parowa przecież ma być!! 😁 -
Wykrywanie przez pantograf styczności z przewodem jezdnym
PeVoo replied to Jakub's topic in Sugestie usprawnień
Ooo... Takim SM42 to bym też chciał pojeździć... 😳 -
Możliwość chwilowego przejęcia kontroli przez bota
PeVoo replied to koltshin's topic in Sugestie usprawnień
Też mnie zdziwiło, że nie można włączyć autopilota z powrotem po wyłączeniu. -
Hamowanie przy przejściu z autopilota
PeVoo replied to BreFi's topic in Zgłaszanie błędów (tryb wieloosobowy)
Mnie wkurza, że jak zdejmuję autopilota, to dostaję z miejsca hamowanie awaryjne (które jak wiadomo nie jest już możliwe do wycofania, nawet jak się to zrobi od razu). Moim zdaniem przejęcie pociągu powinno zostawić wszystko tak jak jest i wystarczy "czuwak" jako zabezpieczenie przed niekompetentnym przejmującym pociąg graczem. Jak nie potwierdzi, to i tak dostanie hamowanie awaryjne, a jak wsiądzie do nieznanej mu lokomotywy i nie będzie wiedział gdzie jest hamulec żeby zahamować bo akurat dojeżdża do czerwonego światła przykładowo, to też celowo nie potwierdzi czuwaka ŻEBY dostać hamowanie awaryjne (sam to raz zrobiłem w takiej właśnie sytuacji - niestety czuwak pojawił się za późno i przejechałem, mógłby specjalnie pojawiać się parę sekund po przejęciu).