-
Posts
291 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by 0x8000ffff
-
W żadnym punkcie EULA nie ma zapisu o obowiązku studiowania Wiki przed wejściem na serwer. Gra posiada samouczki, które są oficjalną ścieżką nauki. Sugerowanie, że nowicjusz 'symuluje Szczekociny', jest formą nękania i manipulacji emocjonalnej, która nie powinna mieć miejsca w cywilizowanej dyskusji. Ponadto odwoływanie się do katastrofy w Szczekocinach, w której zginęli ludzie, by zdyskredytować innych graczy w symulatorze pociągów, jest skrajnie nieetyczne i niesmaczne. To nie jest 'argument' w dyskusji o grze – to cyniczne wykorzystywanie tragedii do nękania społeczności. Takie wypowiedzi naruszają elementarne zasady szacunku i netykiety, a straszenie 'narzędziami moderacji' w tym kontekście brzmi jak próba zastraszania.
-
Regulamin Steam zabrania ataków osobistych i wyzywania od 'furiatów'. Popatrz co, ale przede wszystkim w jakiej formie napisałeś. Zamiast merytorycznych odniesień "mowa nienawiści". Zastanowię się, czy warto zadawać sobie trud zgłoszenia Twojej wypowiedzi. I rzeczywiście, nie mamy o czym rozmawiać, na pewno nie w takim tonie.
-
Wstęp: Piszę to jako pasjonat, który spędził blisko trzy lata na budowaniu własnej trasy w edytorze innego symulatora, studiując przy tym każdą odległość tarczy ostrzegawczej od semafora, z instrukcjami kolejowymi w ręku. Piszę to jednak przede wszystkim jako gracz, który chce, by SimRail przetrwał lata, a nie podzielił los innego znanego polskiego projektu, który zamknął się na „zwykłych” ludzi i został skansenem dla garstki wybranych. Dziś w SimRailu narasta toksyczny elitaryzm. „Guru” z nastawni i „Jaśnie Panowie” z Pendolino próbują nam wmówić, że każda pomyłka amatora to „psucie gry innym”. Prawda jest inna: grę psuje arogancja, a nie brak wiedzy. Oto "Dekalog" Współpracy, którego potrzebujemy: 1. Dyżurny to gospodarz, nie inkwizytor. Twój pulpit służy do płynnego ruchu, a nie do tresowania maszynistów. 2. Maszynista to partner, nie intruz. Szanuj czas dyżurnego, ale dyżurny niech szanuje Twoje prawo do nauki. 3. Zasada 30 sekund: Jeśli nie masz 30 sekund, by pomóc maszyniście radą na czacie, to nie masz prawa raportować go za błąd. Pomoc zajmuje mniej czasu niż pisanie złośliwości. 4. Błąd to nie sabotaż. Pomylenie przycisku czy spóźnienie pod semafor to element „żywego” multiplayeru. Jeśli chcesz sterylności i perfekcji – graj na singlu z botami. 5. Priorytet to rozkład, nie przywilej. Pociąg EIP nie daje Ci prawa do rozstawiania innych po kątach. Szanuj pracę „wajchowego”, bo bez niego stoisz w polu. 6. Wiedza to cel, a nie bilet wstępu. Nikt nie rodzi się z instrukcją Ie-1 w ręku. SimRail to gra dla wszystkich, nie tylko dla "dyplomowanych" kolejarzy. 7. Stop szantażowi „psucia gry”. Psuciem gry jest wyganianie nowych czy "niedzielnych graczy" na boty (inne serwery niż PL3) i tworzenie atmosfery strachu przed odezwaniem się na radiu. 8. Wiedza jako wsparcie, nie maczuga. Jeśli znasz przepisy lepiej – pomóż słabszemu, zamiast go nimi okładać. Prawdziwy fachowiec radzi sobie z utrudnieniami, a nie biegnie do raportowania. Do milczącej większości: Nie dajcie sobie zamknąć ust. To my jesteśmy krwiobiegiem tej gry. Walczmy o prawo do bycia „amatorami”, bo to pasja, a nie certyfikat, powinna nas tu łączyć. Bez nas ten symulator za rok będzie pustym muzeum. Stop szantażowi „psucia gry”.
- 24 replies
-
- 17
-
-
-
-
-
Jest kilkanaście polskich serwerów, kilka/kilkanaście innych (INT, DE, FR, CZ), poza niemieckim i PL3 wszystkie świecą pustkami. Klika ortodoksyjnych kolejarzy-amatorów zabije ten projekt, bo ortodoksi chcą mieć symulator tylko dla siebie i są gotowi bronić go przed niedzielnymi graczami. Do tego to zmierza. Siła tego symulatora to multiplayer, nic dziwnego że wszyscy chcą gry z żywymi ludźmi, zwłaszcza na dyżurkach, bo boty średnio sobie radzą z kierowaniem ruchem. Tymczasem niedzielni są zniechęcani, idźcie sobie gdzie indziej, tu jest serwer dla wysokiej klasy fachowców. Podcinacie gałąź, na której siedzicie. Wkrótce na swoich nastawniach będziecie kierować pociągami prowadzonymi przez boty. Tak, schemat jest zawsze ten sam. To dyżurni zawsze chcą trząść cała społecznością i pouczać innych jak to źle grają, guru z bożej łaski. Proszę wybaczyć nieco emocjonalną treść wypowiedzi 😉
-
O tym jeszcze zapomniałem. Kupując grę i liczne DLC, zawieram z deweloperem umowę na dostarczenie treści cyfrowej. Jeśli regulamin nie zawiera precyzyjnego taryfikatora kar (co konkretnie jest zabronione i na jak długo), to każda blokada konta jest arbitralnym odebraniem dostępu do zakupionego mienia. Banowanie gracza za 'styl jazdy' bez jasnych wytycznych to w praktyce konfiskata opłaconej licencji, co w świetle dyrektywy cyfrowej UE jest rażącym naruszeniem praw konsumenta. Deweloper nie może stosować kar za błędy wynikające z braku doświadczenia, bo to czyni produkt wadliwym dla każdego, kto nie jest zawodowym maszynistą. Forsowanie jednego, 'jedynie słusznego' modelu rozgrywki uderza w fundament ekonomiczny gry. Jeśli SimRail ma przetrwać, nie może być elitarnym klubem dla 100 osób. SimRail to produkt komercyjny sprzedawany na masowej platformie Steam, a nie zamknięte szkolenie zawodowe PKP. Jeśli deweloper dopuszcza do gry osoby bez uprawnień maszynisty, to musi akceptować fakt, że nie każdy będzie grał 'do bólu kolejowo'. Próba wymuszania profesjonalizmu poprzez groźbę bana to de facto zmiana warunków umowy po jej zawarciu. Płacąc za grę i dodatki, chcę być użytkownikiem, a nie petentem moderatora. Obecna polityka sprawia, że moja inwestycja w tabor i trasy jest zakładnikiem subiektywnej oceny innych graczy. To nie jest symulator kolei, to symulator życia pod nadzorem, gdzie za pomyłkę tracisz portfel. P.S. Nie znam autora założyciela tego wątku i nic nie wiem o jego złośliwym postępowaniu.
-
Ma kolega jakieś problemy z samym terminem czy ze zrozumieniem jego istoty? Proszę nie odsyłać graczy na single player lub inne serwery, bo to jest wylewanie dziecka razem z kąpielą. Tu wreszcie trafiasz w sedno problemu. Jestem za stworzeniem takiego serwera, na który będą wpuszczani tylko ci, którzy będą tam mile widziani. Sądzę jednak że na taki ruch żaden wydawca komercyjnego produktu się nie odważy. Co do kwestii dostosowania się, dlaczego większość - owi niedzielni gracze ma się dostosowywać do mniejszości? Tak, niestety, ale niedzielni przeważają liczebnie. Tak, to cytat z mojej wypowiedzi, który pominąłeś jako niewygodny. Gdzie jest regulamin, który o tym mówi? Kolejny niewygodny punkt w dyskusji? Boty sobie nie radzą, tego nikt nie wymawia twórcom, ze strachu?
-
Psucie gry, powiadasz, @misiek_131415? Przyjmujesz rolę rzecznika praw kolejowo poprawnych graczy? Wasze pragnienie imersji w grze kończy się tam, gdzie zaczyna się mój portfel. Zapłaciłem za tę grę i DLC tyle samo co wy. Deweloper sprzedał mi produkt masowy, a nie bilet do elitarnego klubu maszynistów z egzaminem państwowym. Jeśli wasza imersja jest tak krucha, że psuje ją jeden błąd innego gracza, to problemem nie jest mój brak profesjonalizmu, ale brak narzędzi w grze (serwerów PRO), o które powinniście walczyć z deweloperem, zamiast terroryzować banami i innymi swoimi pretensjami o imersję zwykłych klientów. To ciekawe, że wymagacie od innych profesjonalizmu godnego egzaminu w UTK, ale jednocześnie akceptujecie fakt, że deweloper wrzuca wszystkich do jednego worka. Domagając się banowania graczy 'niedzielnych', de facto promujecie model, w którym gra ma być tylko dla was, mimo że sfinansowali ją wszyscy. Prawdziwa imersja polega na współpracy, a nie na pełnieniu roli samozwańczej policji kolejowej wobec ludzi, którzy po prostu chcą odpocząć po pracy. Skoro tak bardzo cenicie realizm, to pamiętajcie, że w prawdziwym życiu maszynista za błąd nie traci prawa do posiadania lokomotywy na własność ani nie dostaje dożywotniego zakazu zbliżania się do torów. Wy natomiast domagacie się 'cyfrowej kary śmierci' i konfiskaty zakupionych DLC dla graczy nie grających po waszemu. To nie jest realizm, to jest zwykły elitaryzm kosztem cudzych pieniędzy. Ta gra to usługa, za którą zapłaciliśmy obaj. Jeśli chcecie 100% realizmu bez błędów innych, wynajmijcie sobie symulator w ośrodku szkoleniowym PKP za 2000 zł/h. Tam nikt wam imersji nie zepsuje. Na publicznym serwerze za 100 zł jesteście tylko współpasażerami, a nie właścicielami moich licencji.
-
Jeszcze dwa słowo do kolegii @misiek_131415 odnośnie : To paradoksalnie działa też w drugą stronę: problem w tym, że wy kolejowe guru myślicie tylko o sobie i macie za nic graczy, którzy nie są tak kolejowi jak Wy.
-
Chyba coś źle zrozumiałeś, to dyżurny dał ciała i to ja mogłem go raportować, tylko po co?
-
No i tu właśnie jest problem, dowolna, subiektywna, uznaniowa interpretacja jakiegoś nieznanego mi człowieka, który również mnie nie zna i który nie przeanalizuje tematu, bo mu się pewnie nie chce, wystarczy że ktoś się poskarży na towara przed Pendolino. To nie to samo co automatyczny (bez udziału żadnego człowieka) stop i cofnięcie pod semafor, naprawdę tego nie potraficie zrozumieć?
-
Kolego @misiek_131415. Stałem kiedyś ponad 10 min. pod semkiem na jakiejś stacji. Z mapy zorientowałem się, że dyżurny coś pokręcił. Chciał puścić towara, (ja miałem 5-cyfrówkę, pasażer). Wyjaśniliśmy temat, uznał swój błąd, zdołał zatrzymać tego towara i mnie puścić. Jak to się dzieje, że potrafiliśmy się dogadać na radiu bez pisania raportów, oskarżeń etc. Może wystarczy po prostu być człowiekiem? Ty byś pewnie zaraz na niego raportował, co?
-
Pan jest z moderacji Sz. P. @Dyspozytor Liniowy? Proszę o pokazanie podstaw prawnych do określonego zachowania moderatorów, na podstawie jakich punktów regulaminu podejmują decyzje. Czy te decyzje nie są subiektywne i uznaniowe. Algorytmy symulatora zatrzymują pod semaforem gracza usiłującego przejechać S1 i dodatkowo dają chyna 500 pkt. ujemnych. Tak, to popieram. Niech będzie takich mechanizmów więcej. Nie popieram przyznawania kar przez ludzi (tzw. moderację), czy teraz sprawa staje się jaśniejsza choć trochę?
-
No to jeszcze raz: I następna Twoja wypowiedź: No i właśnie: To teraz ja pytam Ciebie, parafrazując Ciebie samego: kim Ty jesteś, że decydujesz kto na którym serwerze ma grać?
-
Czyli co? Symulator tylko dla kolejowych guru? Nic mi nie wiadomo, aby twórcy symulatora poczynili takie zastrzeżenie. Ktoś go kupił (sic!) żeby zobaczyć jak to jest prowadzić pociąg i jest zielony w temacie, nie ma prawa, bo Tobie się to nie podoba? Zwykłym graczem, który nie ma wyrozumiałości tylko dla troli celowo psujących grę. Wszyscy pozostali mają prawo tu grać bez względu na poziom swoich umiejętności i oczekiwany realizm symulacji. Druga część Twojej wypowiedzi jest mało poważna, szkoda dyskusji.
-
To nie jest rzeczywisty świat, tylko symulator. Ciekawe że ja nie mam problemu, gdy muszę postać pod semaforem. Najwyżej opuszczę pociąg i wybiorę inny. To jest symulator dla zwykłych ludzi, nie dla fanatyków kolejowej poprawności. Tych ostatnich odsyłam do innego znanego symulatora.
-
Widać czegoś nie wiem... Skoro tak, to może potrzebny jest tu jakiś Punkbuster? Ponieważ nie lubię spin, z reguły wybieram posterunki odstępowe czy odgałęźne, czyli takie, gdzie muszę puszczać składy w takiej kolejności, jak mi przyjeżdżają, bo nie mam torów na ich przytrzymywanie, ale nawet o te "nudne" czasem trudno na PL3.
-
Nie interesują mnie najsmakowitsze kąski, lubię nieduże posterunki... W zasadzie to jest dobre wyjście z tego impasu, zostawić w spokoju PL3 dla "papieskich". W sumie mam fajne doświadczenia z INT4, ludzie z innych krajów tam po prostu grają, bez parcia na poprawność, bez spin, pretensji i raportów. I tak, nigdy nie wywala tam z wybranego posterunku. Nie ma tej chorej konkurencji, o to, kto jest bardziej kolejowy.
-
Jeżeli gracz wybiera posterunek z listy wolnych, to tym samym powinna zostać dokonana wstępna rezerwacja na jakiś niedługi czas, potrzebny na załadowanie posterunku, a nie że w tym czasie następuje walka na pingi, jak to opisujesz. Podobnie działa system rezerwacji biletów na PKP IC, klient ma kilkanaście minut na opłacenie wstępnie zarezerwowanego miejsca, ale przed upływem tego czasu, wybrane miejsce jest innym pokazywane jako zajęte. Można? Tylko trzeba chcieć. Ale po co, niech Ci z szybszym łączem będą uprzywilejowani.
-
Sam kiedyś (niedawno) dostałem dobowego bana za przepuszczenie pieciocyfrówki przed świętym Pendolino, czego zresztą nie pamiętam. Nawet gdyby, to co z tego? Uciekłem z TD2 od tych świętych graczy, co to są bardziej papiescy od Papieża i widzę że tu się robi to samo. To jest gra, nie prawdziwa kolej. Zapłaciliśmy za ten produkt i możliwość jego używania. Jak ktoś jest taki święty i nieomylny, niech wybierze tamten symulator, tu ludzie chcą grać bez spin. A nadgorliwi moderatorzy niech najpierw wezmą pod uwagę boty na stacjach, które potrafią zatrzymać opóźnione czterocyfrówki, żeby planowo towara puścić.
-
Zdarza mi się to ciągle, zwłaszcza na PL3, wybieram sobie wolny posterunek z listy, czekam na załadowanie, pasek ładowania dochodzi do końca, pojawia się pomieszczenie nastawni po czym krótki zwis i komunikat, że posterunek kontrolowany jest przez innego gracza. Co to ma być? Ktoś mi podbiera posterunek, który już się ładuje dla mnie? W jaki sposób i jakim prawem? Są gracze równi i równiejszy, o jakimś "wyższym priorytecie"? Zwykły błąd gry, ale tak często? Dziś na dwóch posterunkach z rzędu? Za każdym razem jest loteria, uda się gdzieś wejść czy nie? (zazwyczaj nie).
-
Przydałyby by się może nie tyle typowe manewry, co ich szczególny przypadek, gdy np. DR wpuści skład przez pomyłkę na niewłaściwy tor. Bez sygnałów manewrowych czy też rozkazów specjalnych trudno jest często wybrnąć z takiej sytuacji. Poza tym szczególnym przypadkiem, poza scenariuszami to nie bardzo widzę zastosowania jazd manewrowych w multi. Istnieją jeszcze obawy o niewłaściwe wykorzystywanie sygnałów manewrowych.
-
Wydawałoby się że w nocy, kiedy prawie nikt nie ma ludzkich graczy, automatyczni DR pilnują ruchu jak trzeba. Niestety, ich algorytmy decyzyjne są po prostu mocno niedopracowane. Wygląda na to, że nie potrafią wykonywać prostych kalkulacji, jak puszczać pociągi. Jadę składem 142057 (mapka w załączniku). AI zatrzymuje mnie pod wjazdowym w Knapówce. Stoję tam jakieś pół godziny, rzadko kto ma na takie postoje cierpliwość, stąd może mało jest analiz działania DR AI. Patrzę na mapce co jest za mną, ograniczam się do obserwacji szlaku do Włoszczowej. Długo, długo nic, czyli nie ma za mną żadnego pociągu, przede mną do Psar też czysto, ale stoję, jakieś pół godziny. Tymczasem z Włoszczowej leci 1301 i za nim 1401. AI Włoszczowa nie wziął mnie na bok, bo pewnie prawidłowo obliczył, że zdążę dojechać do Psar i tam pójdę na boczek. Ale nie, ja stoję pół godziny pod Knapówką, bo tak chce algorytm AI Knapówka. Za mną na szlaku w odległości co odstęp stoją już 1301 i 1401. Nagle cud, z boku po lewej pojawia mi się towarowy. To 242029 z Czarncy. Po nim zaraz dostaję w końcu sygnał do jazdy. 242029 pewnie wiózł odpady radioaktywne i dlatego trzy pociągi na niego czekały, w tym dwa ekspresy. AI Psary już miał więcej oleju w głowie, wziął mnie na bok, przepuściłem oba Pendolino i pojechałem w dalszą drogę. Takie coś kompletnie rozwala symulację, dlatego umieszczam to w dziale błędów. AI w Chat GPT jest dużo inteligentniejsze od SimRailowych DR AI.
-
Tak się składa, że najlepiej odpowiadają mi nocne godziny gry, zazwyczaj siadam do gry po nocnym restarcie, dokładniej około godz. 2 w nocy. Bardzo często nie ma wówczas połączenia z serwerami. Zazwyczaj jest tak, że można grać, ale na mapach na żywo wszystko stoi. Nie da się też przejść do gry multiplayer na inny serwer, gdyż na liście serwerów kręci się cały czas kółeczko z komunikatem "Otrzymywanie listy serwerów...". Dziś stało się jednak coś nowego, stałem pod semaforem wskazującym sygnał S1 cierpliwie przez ponad 20 minut. O tej porze zazwyczaj nie ma graczy dyżurnych, więc czekam cierpliwie, po czym w końcu postanowiłem zerknąć na sytuację na mapach... wszystkie pociągi na nich stoją, ale mają informacje że jadą (Speed większe od zera). Wyszedłem z gry i wróciłem do listy wyboru serwerów, nie ładują się, komunikat jak wyżej. Zastrzegam od razu, że internet u mnie działa. Niech świadczy o tym choćby to, że piszę to zgłoszenie. Restart programu też nie pomógł, choć nie liczyłem że to coś da. Przed chwilą ponownie wszedłem na mapy i teraz są puste, bez pociągów. To też jest częsty element tego braku połączeń. Wyłączacie serwery na noc? Teraz już na liście serwerów nawet nie ma komunikatu o pobieraniu listy serwerów, ale jest "Łączenie z API..." i wywala okienko "Nie można nawiązać połączenia z serwerem". Ciekawe którym, bo jeszcze się żaden nie pojawił, żebym mógł go wybrać.
-
Aplikacja SimDashboard do sterowania zamiast klawiatury
0x8000ffff replied to 0x8000ffff's topic in Other
Może kiedyś doczekamy się jakiejkolwiek telemetrii, do różnych zastosowań 😉