-
Posts
291 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by 0x8000ffff
-
Jaś Fasola 😛
-
Można by powiedzieć: temat wyczerpany, do zamknięcia 😉
-
Czytałem że to leży u podstaw nowego RJ.
-
Może inaczej, jestem wzrokowcem, tabele mi niewiele mówią... Czy na mapie serwera PL5 zobaczę te pociągi na trasie w nowym upakowaniu?
-
Słyszałem że uczestniczysz w pracach nad rozkładem, może więc coś więcej od autora?
-
Wracając do tematu wątku, coś czytałem o nowych RJ, mają być bardziej realistyczne, nie tak jak teraz, że np. jedzie kilka pendo jeden za drugim niemal? Czegoś bym się dowiedział, skoro to wątek o rozkładach jazdy.
-
Tak, obawiam się że to to polskie piekiełko właśnie. Ja siedzę głównie na INT4, grać mogę tylko w nocy, a tylko tam jest wtedy dzienny rozkład jazdy. Chociaż mniej więcej między godziną drugą a trzecią, symulacja zawiesza się w czasie. W efekcie stoisz godzinę pod semaforem. Więc słabo to wygląda. Zgłaszałem to... Cóż, być może bariera językowa sprawia, że nie ma spin, ale dla mnie powód tej kultury i spokoju nie ma znaczenia, ważny jest sam fakt przyjemnej atmosfery. PL3 zacząłem unikać jak diabeł święconej wody 😛
-
A to co napisałeś o rzecznikach w wolontariacie pamiętasz? 😉 To co się dziwisz?! Tu nikt Ci nie udzieli merytorycznej odpowiedzi na merytoryczne uwagi!
-
Zapraszam na serwery międzynarodowe, tam nie znają takich problemów 😉
-
Ergo, czas dać szansę innym serwerom, nie nastawiać się tylko na te, gdzie jest tłum graczy.
-
Na serwerach INT nie ma konfliktów i gra się tam bardzo przyjemnie.
-
Wiem o tym, ale nadal istnieje, nie jest jeszcze oddany do muzeum, więc ja oczekuje wiadomości o rozwoju gry tutaj, nie na modnym i krzykliwym DC.
-
To też jest oficjalny serwer, tyle że ten gorszy.
-
Webologia stosowana, czyli absurdy techniki
0x8000ffff replied to 0x8000ffff's topic in Offtopic [PL]
Rozwijamy się literacko 🙂 -
Kontrolery gier
0x8000ffff replied to Piotrek Blaszczak's topic in Sugestie usprawnień [Tryb jednoosobowy]
Dziękuję za tę szczerość po raz kolejny – w końcu wiemy, że ograniczenia nie są techniczne, lecz wynikają z paranoi biznesowej. To fascynujące, że SimKol traktuje każdego hobbystę budującego pulpit jako potencjalnego szpiega przemysłowego. W świecie cywilizowanego biznesu istnieje coś takiego jak ochrona prawna własności intelektualnej. Istnieją mechanizmy licencyjne, patenty i sądy, które potrafią skutecznie dyscyplinować podmioty wykorzystujące czyjąś pracę niezgodnie z przeznaczeniem. To, co Pan opisuje, to skrajnie posunięta asekuracja, która świadczy o głębokim braku zaufania do polskiego systemu prawnego oraz własnych możliwości egzekwowania swoich praw. Zamiast korzystać z narzędzi prawnych, nakłada się kaganiec wszystkim użytkownikom. P.S. Pan wybaczy, ale uwaga o "walidowaniu symulacji konkurenta w oparciu o Pana pracę na rzecz MaSzyny" – brzmi bardziej jak chęć pochwalenia się osobistymi osiągnięciami niż merytoryczny argument w tej dyskusji. -
Kontrolery gier
0x8000ffff replied to Piotrek Blaszczak's topic in Sugestie usprawnień [Tryb jednoosobowy]
To zdanie powinno być drukowane na każdym "pudełku" i ekranie ładowania. To rzadki przypadek, gdy producent oficjalnie przyznaje: naszą największą obawą jest to, że nasz produkt mógłby być za dobry. To nie jest kwestia techniczna, to czysta arogancja i strach przed pasją własnych klientów. Nie mieści mi się to w głowie, jak można tak podchodzić do klienta. Przykro więc patrzeć, jak społeczność zamiast żądać odblokowania potencjału, za który zapłaciła, zajmuje się polerowaniem łańcucha, na którym ją uwiązano. No ale "volenti non fit iniuria" (chcącemu nie dzieje się krzywda). -
Kontrolery gier
0x8000ffff replied to Piotrek Blaszczak's topic in Sugestie usprawnień [Tryb jednoosobowy]
Szanowny kolego @error723, oczywiście masz się prawo wypowiadać, tak jak ja napisać swoją opinię, ale ewentualnej odpowiedzi oczekiwałem od osoby, do której wyraźnie zwróciłem się w swoim wpisie. Nie widzę aby Twoje konto forumowe miało opis jako członka zespołu SimRail. Nie wiem więc dlaczego wypowiadasz się w takim tonie, jakbyś reprezentował interesy firmy. Jeśli SimKol, na który się powolujesz udzielił Ci takich pełnomocnictw, to nic mi o tym nie wiadomo, więc proszę się nie wypowiadać w kwestiach prawnych dotyczących tego symulatora. -
Kontrolery gier
0x8000ffff replied to Piotrek Blaszczak's topic in Sugestie usprawnień [Tryb jednoosobowy]
Ad @Królik Uszasty "Dziękuję za szczerość – to, co Pan napisał, rzuca bardzo ciekawe światło na architekturę SimRail, ale buduje też niepokojący paradoks. Z jednej strony słyszymy o 900 parametrach które gra musi przeliczać. Z perspektywy gracza to ogromna „nadmiarówka”. Skoro te parametry obciążają nasze procesory, a gra zajmuje już ponad 100 GB, to dlaczego nakłada się na nas sztuczne ograniczenia? To sytuacja typu lose-lose: płacimy zasobami naszego sprzętu za niezwykle złożoną symulację, z której potencjału nie możemy w pełni skorzystać przez kagańce nakładane na MQTT. Argument, że ogranicza się dane, by „ktoś nie zrobił sobie z gry symulatora”, jest kuriozalny w produkcie sprzedawanym pod szyldem „The Railway Simulator”. W świecie symulatorów lotniczych (MSFS, X-Plane) otwartość na skomplikowane systemy buduje rynek. U Was widać lęk przed tym, by gra nie stała się zbyt dobrą konkurencją dla Waszych własnych rozwiązań B2B. Co do wyboru MQTT – na podstawie informacji które znalazłem w necie, ale także tych pochodzących z dyskusji w tym wątku, argument o „optymalności” MQTT brzmi mało przekonująco, a wręcz jak wykręt. Wybór tak zaawansowanego protokołu przy jednoczesnym dawkowaniu danych „kroplówką” wygląda na technologiczne pójście na łatwiznę. Odnosi się wrażenie, że po prostu przenieśliście gotowy moduł z wersji profesjonalnej do gry, bo tak było najtaniej, a teraz sztucznie go blokujecie, by chronić swoje interesy biznesowe. Narzucacie nam ciężkie rozwiązanie sieciowe, jednocześnie odcinając nas od parametrów, które nasz sprzęt i tak musi w tle przeliczać. Wygląda na to, że dostajemy zasobożerny silnik z profesjonalnego trenażera, który został celowo „wykastrowany”, zamiast wspierać pasję społeczności. Szkoda, bo to właśnie tacy „hardkorowi” hobbyści budujący pulpity są najlepszą reklamą każdego szanującego się symulatora." -
Z podziękowaniami dla drogich nam wszystkim Panów Jasona, Clouda, Maqitta oraz Etcsa. No i zdarzyło się, trzeba się szybko stawić u klienta, bo to mu cieknie jakiś płyn w agregacie chłodniczym. No tak powiedział mi przez telefon, bo ta babka z call, no gdzie odbiera zgłoszenia na awarie, to nie miała tego co on mówił na ekranie, to powiedziała że go z serwisem połączy, a ja akurat se siedziałem na dyżurze z tymi wybrakowanymi słuchawkami na jedno ucho, a druga to ta na dół wygięta, co to ją na mikrofon zrobili. Nie no, wiadomo że nic nie zrobię, bo wóz serwisowy w warsztacie a klamotów to w nic mniejszego nie wsadzę, ale obsługa klienta na poziomie być musi. Szef zaleca skorzystać z usług kolei. No niby mówi że mogę swoim autem, bo jak się uprę to mi w delegacji paliwko pokryje, no ale wicie, rozumicie, kolej to nowoczesność w transporcie i korki Pan ominiesz. To chociaż swoim transportem na dworcowy parking się podrzucę, i tak przecież żadnych bagażów nie wiozę. O masz babo placek! Jeszcze ostatnio to tu parkometr stał, co to monety przyjmował, a jak nie to cieć parkingowy miał ten, no... terminal na plastikowy pieniądz, ale w miejscu jego kontenerka to takie nowoczesne urządzenie stoi, co to ma z całym tym webem czy czymś tam łączenie i to mi babskim głosem gada, że komórkowca mam na opłatę parkowania przyłożyć, albo tego Blika jej podać. To lecę na parking auto przestawić tam pod wiadukt. Nawet taniej będzie i monetami zapłacę i bilet da, to mi szef wróci za to płatne stanie. Alem się zdyszał na ten dworzec! To już tam mój pociąg stoi, ale odjazd zaraz, to po bilet do konduktora. Że co? Terminal mu zawisł i biletu nie sprzeda, do kasy trzeba. No cztery są i kolejka tylko do jednej. A, tamte zamknięte. Rozpycham się więc grzecznie łokciami, nie mam czasu na odpowiadanie na zaczepki, bo pociąg stał tam wiecznie nie będzie. Konduktor mówił że się spieszyć trzeba, że zaraz światło na szlag dostanie. Szlag to mnie zaraz trafi. Kasa ma tylko bilety na swojego przewoźnika, na tamtego co na torach w peronach, to tylko przez interneta, no z komórki Pan se zamówi, kasjerka mi podpowiada. A skąd u diabła ona wie, że mam jego w komórkowcu, skoro ja nic o tym nie wiem? Zaraz, bo to ostatnio coś mi wnuk pokazywał, że tu trzeba... o jest, no ta podglądarka się pokazała. - Pan mi to da - mówi babka z kasy - to Panu QR'a zeskanuję... o jest system biletowy, to Pan sobie teraz kliknie. - To niech już mi Pani zamówi ten bilet, jak już tak daleko Pani jest - mój ton głosu jest zazwyczaj dość przekonujący. - No tak... ale widzi Pan, tu w systemie jest że pociąg już odjechał z naszej stacji, to biletu już Pan nie kupi, ale u konduktora Pan dostanie. Patrzę to na peron, to na nią wybałuszonymi oczyma. Jak odjechał, stoi przecież. - Nic Panu więcej nie pomogę - uśmiecha się Pani przepraszająco. Podziękowałem i walę nazad do konduktora. Ten mi o awarii chmury i że biletu nadal sprzedać nie może. Nie wiem o co mu chodziło (niebo jest dziś czyste). _ No dobra - mówię - to ja se wsiądę i jak te chmury się pojawią to mi Pan już podczas jazdy da ten bilet. Ale, pomimo że pociągu już nie ma na stacji (nie wiem, ja widzę że jest, piwko albo dwa to po robocie musowo), to w tej radiowej szczekaczce u konduktora słyszę, że z myszą nie mogą sobie poradzić żeby wajchę jakąś przestawić na zwrotnicy i że na eksperta z IT... (nie usłyszałem dalej, chyba urwało) czekają, ale to potrwa bo z województwa jedzie. Pytam konduktora co jest grane, a on mi że pisemny będą dyktować na 150 megaherc, bo GSM-ry przestało działać, jak tylko sokiści poszli na przerwę śniadaniową i żarcie to oni na tej starej mikrofali robią, co to im zakłóca wszystko. No ja tam nie wiem, ale kierownik przyszedł i mówi że jak bileta nie mam to mi karę wypisać musi, no chyba że wysiądę. A tu widzę, że szef już pyta na wiadomościach tekstowych, czy ja daleko jestem, to wyłażę na peron z wagonu i udaję brak zasięgu. Alem się zdyszał na ten parking! Jeszcze ta parkometrowa cholera mi paragona nie dała, bo jakiś "Error: Paper Out". Szlag... Odpalam moją starą dwusetkę D, co to niejedną setkę trasy zaliczyła. Dobrze, że mi ostatnio Władeczek chciał wtrysk podregulować i teraz staruszek idzie jak burza, to tę stówkę zrobię w niecałą godzinkę. Bo jak do serwisu pojechałem, to... co mi ten mechanik powiedział? Że nie da rady bo on musi mieć kana żeby mi wtryski odczytać? No zjeżył mnie wtedy, co za głupot oni ich teraz w tych serwisach uczą?! No dobra, mnie też taki przenośny ekran dali jak to on mi opowiadał, że go zapiąć do tego kana musi, co to jak do agregata se podłączę to mi pisze co mam naprawiać, ale nie korzystam za bardzo, no bo to obciach, że każdy frajer z czymś takim będzie mądry. Ma człowiek swoją zawodową godność. No to jedziemy w trasę. Robota na miejscu to najpierw że dymi z agregatu, no ale jak otworzyłem to im mówię że jak ma nie dymić, jak opaska z węża spadła i się olej na gorącą obudowę leje, to i dymić musi. To oni mi tam, że na wskaźnikach to nic takiego nie mają, i że jakby się olej lał, to by im system to powiedział, a nowoczesny podobno jest. To ja się dogadałem z takim jednym, żeby mi narzędzia podstawowe jakieś dał, to naprawię od ręki. No to był ślusarz ze starej szkoły, to żeśmy we dwóch młotkiem i przecinakiem radę dali. Jak przestało dymić, agregat ruszył i tylko fakturę chcieli, to ja do Pani Helenki od nas z rachuby za telefon, żeby se z nimi dogadała co i jak, bo to nie moja działka przecież. Już w drodze powrotnej na szlabanach na torach stojąc w gadkę się z dróżnikiem wdałem, to się okazało, że to na mój pociąg, co to nim miałem jechać czeka. Zdziwiony pytam, co on tak długo jedzie, to on mówi (nie wiem czy dobrze zrozumiałem) że jakiś ETC.. no coś tam im pozwala tylko 20 km/h jechać , bo balasy jakieś w torach padły i on (ten pociąg) myśli że przez przejazd bez rogatek zamkniętych jedzie, to się wlecze tak już długo 20 km/h, bo oni tam w tej lokomotywie nie mogą tego komputra wyłączyć, żeby jechać szybciej, bo wyłącznik jakiś im zaspawali, bo go ciągle maszyniści używali. Mówi że to zarząd jakiś wkurzało, bo unijne pieniądze poszły i miało być tak europejsko. Ja tam nie wiem, przez te szlabany to się pewnie w dniówce nie zmieszczę i będę sie ze starym wykłócał o dietę w delegacji, bo to mi dniówka już dawno zeszła przez te nowoczesne transporty. Ot życie...
-
Kontrolery gier
0x8000ffff replied to Piotrek Blaszczak's topic in Sugestie usprawnień [Tryb jednoosobowy]
Ja ze swej strony dziękuję za odpowiedź, nie jestem znawcą tematu, więc nie muszę również wiedzieć, dlaczego takie a nie inne rozwiązanie zostało wybrane, prawdopodobnie że względu na optymalizację, prostotę, czy też wspomniane upakowanie danych. Bez szczegółów technicznych, ale też i bez zbędnej filozofii. Ważne aby było łatwe w implementacji i zrozumiałe dla twórców pulpitów. Na podstawie podanego przykładu zastosowania w IoT wyciągnąłem wniosek, że to będzie pobieranie danych z Internetu. -
Kontrolery gier
0x8000ffff replied to Piotrek Blaszczak's topic in Sugestie usprawnień [Tryb jednoosobowy]
Czytam, po translacji: Jedną z takich usług opracowanych przez BMW Mobility Services jest produkt car-sharingowy dla operatorów flot. Usługa ta umożliwia operatorom zdalne zarządzanie flotą pojazdów, wydawanie zdalnych poleceń poszczególnym pojazdom (np. blokowanie/odblokowywanie) oraz gromadzenie danych z każdego pojazdu. Mam jeden pulpit i jedna lokomotywę, pulpit lokalny, podłączony do portu komunikacyjnego. Mnie interesuje takie rozwiązanie, a nie ciągnięcie danych z internetu o lokomotywie, która mam lokalnie. Do tego nie jest mi potrzebny żaden pośrednik (chyba że sprzętowy), ale nie kolejny serwer czy coś w tym rodzaju... Chyba jestem idiotą, bo ni w ząb tego nie rozumiem, zatem kończę wtrącanie się w tematykę, która mnie przerasta. -
Kontrolery gier
0x8000ffff replied to Piotrek Blaszczak's topic in Sugestie usprawnień [Tryb jednoosobowy]
Dobre... 🙂 Ja tam się nie znam, ale czytałem, że to rozwiązanie MQTT to jest do inteligentnych domów i IoT. W motoryzacji np. są różne bardzo nowoczesne rozwiązania, ale jednak sterowanie jest przez "staroświecką" magistralę CAN. To skąd ten upór żeby to stosować do sterowania lokomotywami w symulatorze? W dyskusji tylko same docinki i zgryźliwości jednych wobec drugich, merytorycznej argumentacji jak na lekarstwo. Tylko słyszę że tak, bo to jest nowoczesne. Tak, to będzie sarkazm, nie próba dowalenia komukolwiek, ale czy naprawdę zamiast joysticka wpiętego do portu USB muszę mieć urządzenia wpinane do internetu, bo to jest trendi? -
Kontrolery gier
0x8000ffff replied to Piotrek Blaszczak's topic in Sugestie usprawnień [Tryb jednoosobowy]
No chciałem, zaspokoiłem też swoją potrzebę przekazania z własnego doświadczenia, że można to zrobić prosto, bez przerostu formy nad treścią, przynajmniej w Maszynie to moim zdaniem wystarcza. Automatyka czy elektronika to moje hobby, nie usiłuję udawać że wiem czegoś, czego nie wiem. Nie lubię też gdy inni usiłują w dyskusji wywierać wrażenie ekspertów, bo nikt nikomu dyplomu czy świadectw kwalifikacyjnych nie przedstawiał. Może za MQTT przemawiają jakieś argumenty, jeśli projekt o który toczy się dyskusja miałby pełnić szersze funkcje niż fizycznego pulpitu zastępującego klawiaturę i przyrządy na ekranie, ale odniosłem wrażenie, że dyskusja jest o owym pulpicie z kontrolkami i wskaźnikami. -
Kontrolery gier
0x8000ffff replied to Piotrek Blaszczak's topic in Sugestie usprawnień [Tryb jednoosobowy]
Kolejna gównoburza o wyższość Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia. Nad argumentami technicznymi przeważa chęć udowodnienia drugiej stronie swojej racji na zasadzie emocjonalnej "moje musi być na wierzchu, bo tak i już". Do symulatora "Maszyna" zrobiłem swego czasu eksperymentalny pulpit: potencjometry, później enkodery, silniczki krokowe jako manometry, diody LED jako lampki na pulpicie, komunikacja obustronna po porcie szeregowym. Wszystko działało jak należy. Arduino + kod w Lua i C. Wystarczyło. Nie jestem wcale pewien czy MIDI zapewnia komunikację dwukierunkową. Da się przy jego pomocy realizować np. funkcje nastawnika, ale czy zapali mi diodę CA/SHP? Nie jestem tego pewien. Z kolei internet rzeczy do sterowania lokomotywą? Czy to nie jest przerost formy nad treścią? Bo modne, to musi to być? -
@Quacking Duck In the Polish-language early access archive, I found the following information: Booster (white): This is a start-up mode that aids starting in emergency situations. It is used when the train has experienced a failure of some of its drives (e.g., loss of 50% of its traction power) and must start on a difficult section, such as a steep incline. Parking (yellow): This button activates the parking mode. It allows the train to continue to power up (e.g., heating, lighting, and on-board systems) when the driver's panel is turned off and the ignition key is removed. Certain conditions, such as the parking brake being engaged, must usually be met to activate it. Neutral Section: This button prepares the train for passage through a so-called isolation section (a location on the railway line where there is a change in power supply or a break in the overhead contact line). When pressed, the train's systems automatically cut off power to the motors and energy recovery systems, protecting the equipment from damage caused by an electric arc. I didn't know about the function of the last two, I've never used either of them, I don't think they're implemented in the simulator, but if you have the time and inclination to test them, let me know, I'd be happy to know what and how. 😉