Jump to content

k.fornal24

Member
  • Posts

    77
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Other groups

SimRail Early Access

k.fornal24 last won the day on March 14

k.fornal24 had the most liked content!

Reputation

45 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Brzmi kusząco. Dzięki za info.
  2. Kompletnie nie wiem o kim piszesz, chociaż kojarzę gościa 1,5 roku temu w Pruszkowie co kazał się meldować się każdemu przez radio. Elity nie znam, nie wchodzę na żadne discordy, nie znam "znanych postaci z SR".Nie wiem o jakiej teorii spiskowej piszesz. "Nie wiem choć się domyślam" chodziło mi o to, że tej Elity jest za mało i nawet im się nie chce organizować się na jednym serwerze. Prawie każdy woli ten chaos na PL3.
  3. Miałbyś rację, gdyby rozkład jazdy był dobrze ustawiony. Ale nie jest. Na CMK jest jeszcze ok. Ale na trasie Warszawa-Sieradz jest niemożliwy. Tak jak pisałem w innym wątku. Przejedź się 1643 na PL2 z botami takimi jak ty. Ciekawe jakie będziesz miał wrażenia.
  4. Ale nie piszę o niańczeniu innych dyżurnych. Jak już mam niańczyć to graczy jadąch składami. Na posterunku jestem po to by im ułatwić grę. Taka moja rola i nie przekonasz mnie, że powinno być inaczej. W życiu i w pracy też taki jestem. Chcę pomagać, a nie robić ludziom pod górkę bo "trzeba patrzeć na siebie". Ale akurat tu pisaliśmy o bocie ŁA. Z nim się nie dogadasz i pewnie doskonale o tym wiesz. Jak jest człowiek na ŁA to najczęściej się dogadasz z nim jeśli Ty i on ma taką wolę. Masz rację.
  5. I nic nie pisałem na ten temat. Po prostu PT powinno być racjonalne, gdy musisz przepuścić szybszy pociąg i zachować przepustowość na kolejne kilkanaście czy kilkadziesiąt kilometrów. Też...dlatego pisałem w moim pierwszym poście o tym ile mam km przejechanych. W większości moje wycieczki są po to by zrozumieć, jak maszynista czuje się na pewnym odcinku, by zdobyć wiedzę, potrzebną by kierować później ruchem na posterunku. Konsultacja z sąsiednim posterunkiem jest wręcz potrzebna (w zależności gdzie, ale jest mile widziana). Druga sprawa o której chciałbym napisać do wszystkich czytelników: informujcie o swoich planach przed dojazdem na swój posterunek. Od razu zmienia się podejście człowieka. Czuje sie hmm..."zaopiekowany" przez dyżurnego? Jak ktoś zgłasza jakieś obiekcje. Wytłumaczcie dlaczego podjeliście taką decyzję. Od razu jest zmiana klimatu, jest grzeczniej, jest milej.
  6. Słucham uważnie i odpowiadam. Ten 50 minut wcześniej to na bank 649xxx ewentualnie luzak 455xxx, ale już nie będę się rozpisywał o bzdurnym rozkładzie. Mówisz o którymś posterunku który w końcu wybuchnie. Miałbyś rację gdyby...spełniło się moje marzenie i dostalibyśmy trasę Myszków - Częstochowa - Radomsko - Piotrków Trybunalski. Niestety taka nie istnieje, więc nie ma kto wybuchnąć przez "problem" który stworzyłeś na ŁA. 🙂 edycja: powiem Ci śmieszniejszą rzecz. Wejdź sobie na Zawiercie w nocy. Zobaczysz jak tamtejszy bot "przepycha łokciem" towary do Myszkowa dwoma torami (serio).
  7. Bot w ŁA to temat na pracę magisterską. Najgłupszy z najgłupszych botów w całej grze. Tydzień temu byłem o 23 na Zawierciu "odprowadzić" wszystkich ładnie do Katowic. Wstrzymałem gracza w towarze 142xxx by puścić 73xx po 1 torze. Co zrobił bot? Dał 73xx na 3 tor, a 142xxx puścił 1 torem po to by 73xx na ŁC przestawić na 1 tor, a 142xxx wrzucić na Przemiarki. Ooo! Widzisz. Dobre ogarnięcie na ŁC jest ważne dla...Zawiercia. O to mi właśnie chodzi. "Mamy miłośników puszczania mimo rozkładu". To nie tak działa. Trzeba analizować sytuację. Będzie gracz który się wykolei w Ząbkowicach 41xx. Mam ten towar trzymać? Trzeba być elastycznym co się dzieje na serwerze.
  8. @misiek_131415 Świetnie, że o to pytasz. Moim zdaniem, jest to by ruch był jak najbardziej płynny i by gracze odczuwali radość z gry. Oczywiście w ramach regulaminu i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Dam przykład, o którym niedawno dyskutowaliśmy jeśli chodzi o puszczanie towara 132xxx przed regio 23xxx. Jak jestem na Miechowie, to czuję się zobowiązany by każdemu graczowi rozsunąć czerwony dywan nie do Słomnik tylko, aż do Raciborowic czy Krakowa. Tu trochę mylisz pojęcia. Nie chodzi mi o to by sąsiad w Słomnikach miał łatwą robotę, tylko by mechanicy mieli przyjemną podróż, aż do końca. Czasem trzeba u mnie postać w Miechowie, za to nagrodą jest zielone światło do końca kursu.
  9. Czyli potwierdzasz to co napisałem. Masz w dupie kolegę z Zawiercia. Nawet nie chce mi się komentować o dużej liczbie torów na ŁA. Tak jakby Zawiercie miało tylko 4 tory...
  10. To może coś napiszę na temat i dlaczego tak krytykuję "rozkładowców". Przypomina mi się sytuacja jak byłem na ŁB, a sąsiad anglik na ŁA. Gościu puszczał wszystkie towary co mu dawałem po (to jest tor 446? Chyba?) torze dla towarów według rozkładu. Gościu ich trzymał nawet pół godziny co doprowadzał mechaników i Zawiercie do szewskiej pasji. Jaki problem puścić z ŁA towar po 4 torze do Zawiercia? Zawiercie też ma grupę towarową i dzięki puszczeniu z ŁA może puszczać te towary do Myszkowa gdy ma okienko. A tak ŁA trzymało i puszczało zgodnie z rozkładem. Brawo. Tylko co jeśli Zawiercie ma opóźnione pociągi osobowe? Trzymać towar dalej przez pół godziny na GT? To jest właśnie takie podejście "rozkładowców": W dupie mam sąsiada, ja wszystko robię zgodnie z regulaminem. Zresztą wystarczy wbić na PL2 z rozkładowymi botami, by wiedzieć o czym piszę.
  11. Dobrze prof. Bralczyk. Postaram się poprawić. Choć prof. Miodek mówił o zapożyczaniu coś innego. A wręcz jest zafascynowany tym. Więc jeden rabin powie tak, drugi nie. (a jeśli chodzi o zaśmiecanie, to właśnie chyba zaśmiecamy forum o grze w pociągi 🙂 )
  12. Aaa to już "nasze" słowa. To zaraz AMA, iwent, dedlajn też będą "naszymi" słowami 🙂 AMA też się odmienia przez przypadki bo o właśnie mówimy o Amie 🙂 Ciekawe jak "już nasze słowo" USA odmienisz. Ale robimy "offtopic", ale przynajmniej kultularnie (latynizm!) rozmawiamy.
  13. Nie przesadzaj. Język przez stulecia się rozwijał i rozwija się dalej. Mamy różne anglicyzmy, germanizmy, rusycyzmy, latynizmy czy nawet bohemizmy. Którymi się posługujesz na codzień nawet nie zauważając tego, jak Internet, slang czy USA 🙂 Ma sens. Dlatego nazywamy tą funkcję...dyżurnym ruchu.
  14. @misiek_131415 @error723 dzięki za rady, ale nie uwierzycie. Przez te 700 godzin na dyżurce ani razu nie dostałem bana za złe wypuszczanie pociągów. Prowadzić EDR? Serio? Nie wiedziałem 🙂 Co do priorytetów, to już wiecie, że mam inne podejście w zależności na jakiej linii mam dyżur. Np. tydzień temu puściłem w Płyćwii przodem spóźniony 152xxx przed 10xxx. Ups!
  15. Cześć. Nazywam się Krzysztof Fornal. Podobno w ciągu niecałych 2 lat przejechałem w Simrailu 28000 km i przesiedziałem na dyżurce prawie 700 godzin (na kompletnie różnych stacjach, czasem można mnie zobaczyć na Sławkowie czy Juliuszu. Bo czemu nie? 🙂 ) Znam rozkład niemalże na wszystkich "ciekawych" posterunkach. Pytajcie się mnie jak rozwiązać dziwne zagwostki dziwnego rozkładu jako dyżurny, jak poświęcić kogoś (bo czasem musisz) tak by cię nie zaraportował i odpowiednio wykorzystać dodatkowe tory gdzie mało kto by o nich pomyślał. Służę pomocą, jak działać w niestandardowych sytuacjach na dyżurce. Zresztą to AMA - więc pytajcie o co chcecie, postaram się odpowiedzieć (wiem, że będą ludzie co się nie będą zgadzać, ale na tym polega rozmowa).
×
×
  • Create New...

Important Information

Terms of Use Privacy Policy