Pan tak na poważnie?
Przecież nikt tutaj nie ma "focha", a zwyczajnie przez te 51 stron w tym temacie (no, niech będzie nawet te 30 treściwej krytyki) zwracamy uwagę na absurdy, które towarzyszą temu projektowi i wszystko co z tym związane, wraz z krytyką włącznie. Nie może być tak, że wyjście z wczesnego dostępu ma przekreślić ponad roczną komedię, prawda? Byłoby to czystą głupotą i niekonsekwencją co do własnych słów! Niektóre zarzuty stawiane przez nas (ale i domysły) sprawdziły się i zostały potwierdzone przez samych twórców (pośrednio, bądź bezpośrednio) - więc pisanie "Nie wiemy jakie oni mają problemy..." jest czystą głupotą. Owszem! O wszystkich problemach nie wiemy i nawet nie musimy, bo co nas ma to obchodzić? Nie my jesteśmy od tego.
Przerabialiśmy to wszystko przy zeszłorocznej aktualizacji - wystarczy cofnąć się pamięcią.
Ale ale! W jednym zgodzę się! Psioczyć dla samego psioczenia nie ma co. (i tutaj powtórzę swoje słowa) Jeśli jest za co chwalić twórców to należy to robić i doceniać ich pracę, ale jeśli coś wymaga krytyki (najlepiej konstruktywnej) to należy taką wyrazić! Bądźmy konsekwentni