Jump to content
Due to technical issues, the API backend has been disabled until Monday. This will not affect multiplayer mode, but will impact services that rely on the API, such as online maps. ×

Recommended Posts

Posted

 

Witam,
mam propozycję, aby w rozkładach jazdy dla pociągów kursujących pojawiły się tzw. „luki czasowe”, podobnie jak ma to miejsce w rzeczywistości. Obecnie ciężko jest nadrobić opóźnienie, jadąc idealnie np. 140 km/h i nie mając żadnych postojów.

Moja propozycja polega na tym, aby (nie wiem, jak dokładnie tworzy się luki czasowe w rzeczywistości w rozkładach) czas przejazdu między stacjami był wyliczany z uwzględnieniem nieco niższej prędkości — np. zmniejszając prędkość o 5 lub 10 km/h (przykładowo: pociąg o Vmax 200 km/h -> 195 lub 190 km/h).

Czekam na Wasze zdanie na ten temat.

Pozdrawiam serdecznie! 🙂

  • I agree 8
Posted

Moje zdanie jest takie, że przed aktualizacją, pociągami IC (nie EIP) z Katowic potrafiłem przyjechać do Wa-wy Zach. 33 min. przed czasem (to mój rekord, a nadmienię, że jechałem z prędkością 141-143 km/h). Trochę to była przesada taki luźny rozkład (ostatni planowy postój był we Włoszczowie), ale przyznaję, że obecne rozkłady nie dają możliwości nadrobienia nawet kilku minut opóźnienia - są za bardzo wyżyłowane, a w niektórych przypadkach nawet niezgodne z rzeczywistością - już kiedyś przytaczałem na forum czas jazdy EIP Korytów - Szeligi 9 km, czas jazdy 2 min. , więc prędkość powinna być 270 km/h. Takich niedociągnięć jest w rozkładach wieeeele więcej - teman rzeka.

  • I agree 2
Posted

 

Zgadzam się z Panem w 100%, że rozkład nie powinien być zbyt luźny, jednak — jak wspomniałem wyżej — powinien zawierać minimalne luki. Przy aktualnych godzinach, jadąc nawet 141–143 km/h, jest bardzo trudno nadrobić choćby minimalne opóźnienie. Obecny rozkład jazdy jest przystosowany do jazdy z BOT-em, który hamuje idealnie, maksymalnie 5 metrów przed ograniczeniem lub semaforem. W przypadku starszych maszyn BOT również jedzie na najwyższych oporach, podczas gdy normalnie zdarza się, że nadmiarowy wybije. A jednak, gdy ktoś jedzie długo i nie ma dużego doświadczenia, to przy obecnym rozkładzie jazdy liczy się wręcz każda sekunda.

 

  • I agree 6
Posted
21 godzin temu, pan kura napisał(a):

Drobna uszczypliwość, ale to jest w Ir-11 😉

Teraz tak, kiedyś było w Ir-21. O dziwo wczoraj wyszukiwarka wyświetliła mi jako pierwszy dokument z 2012 r., a ja tego nie zauważyłem. Hańba mi!
Aktualny Ir-11 mówi o takich rezerwach eksploatacyjnych:

image.png.5dab69c65eb7f9008570e3fb178fb158.png

  • SIMRAIL Team
Posted

Ostatnio zmieniłem metodę robienia chronometraży i przeszedłem na proces a'la PLK - czasy jazdy biorę od bota co do sekundy, zaokrąglam w górę do pełnych dziesiętnych części minuty i to mam jako skrócone czasy jazdy. Następnie zaokrąglam to do połówek minut i ew. dodaje na wybranych szlakach coś jeszcze, żeby uzyskać wartość B w okolicach tego z postu wyżej (lub trochę więcej). Przy postojach dodawanych ręcznie później zacząłem dodawać "ryczałtowe" wartości wydłużenia czasu jazdy na hamowanie i rozruch.

Stare chronometraże były robione inaczej, z reguły z rezerwą doklejaną ręcznie po 1 minucie co ileś kilometrów. Większość obecnych rozkładów jest oparta jeszcze na starej metodzie. Parę rzeczy fajnie wyszło, parę rzeczy nie do końca - pewne założenia dla kolejnego rozkładu jazdy już się powoli klarują i powinno być lepiej, bo po dwóch rozkładach wiadomo, co się gdzie blokuje lub wywala.

  • Like 2
  • Thanks 13
  • I agree 1
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

Terms of Use Privacy Policy