Jump to content

All Activity

This stream auto-updates

  1. Past hour
  2. Rozwijamy się literacko 🙂
  3. Mały John od północy przygotowywał się do drogi. Konie trzeba było obudzić, oporządzić, wyszczotkować, napoić, przygotować. Klient, kiedy przyszedł do Dużego Johna, jego wspólnika, zamówić transport, oglądał uważnie każdy wóz i wybrał najciężej zbudowany, z żelaznymi osiami i szeroko obręczowymi kołami, do których przyłożył dziwnie wyglądający kij - "Tylko bądźcie na czas" powiedział. Płacił hojnie. O świtaniu, Duży John i Mały John jechali na koźle wozu wyładowanego belkami drewna. Za nimi jechał równie duży wóz ich konkurencji, Duży i Mały Max, wyładowany śrubami. Duży John nie ociągał się specjalnie, ale droga nie pozwalała na wyprzedzanie. Jakiś czas przed miejscem wskazanym przez klienta, ich oczom ukazał się nasyp. Jak okiem sięgnąć, pracowały na nim setki ludzi. Wozy Johnów i Maxów zostały nakierowane do miejsca trochę odległego od czoła nasypu, i tam kazano im je zostawić. John i Max odpięli konie i zaczęli wracać. Przed nimi i za nimi, na drodze na którą ich skierowano, szły inne pary woźniców ze swoimi końmi. Rozmawiali. Dowiedzieli się, że ten nasyp, to nie kanał. Że na tym nasypie, na belkach które wiózł John, położą długie kawały stali i przymocują je śrubami. John przytaknął, słyszał od woźniców z północy, że tam używali dróg żelaznych do transportu węgla z kopalni do portu. Nie, nie, powiedział Duży Max, to nie tak. Ta droga żelazna ma służyć do wożenia pasażerów z miasta do miasta. No dobrze, powiedział Mały John, to będą potrzebowali koni do ciągnięcia wagonów. Nie, nie, powiedział Mały Max, słyszałem, że mają używać do ciągnięcia wagonów maszyn parowych. Duży i Mały John popatrzeli z politowaniem na Małego Maxa. No co ty, powiedział Duży John. One nie mają tyle mocy, żeby ciągnąc cięzkie wagony. A poza tym, widziałeś kiedyś jak one wyglądają? Rurki, zbiorniki, dźwignie, woda, ogień. I do tego na drodze żelaznej. To jest zbyt skomplikowane, to się nigdy nie przyjmie. Parowóz ciągnął się pod górę jak tylko mógł. Maszynista, pomocnik i palacze uwijali się jak mogli, pilnując ciśnienia pary i poziomu wody. Na tym podjeździe, kompania kolejowa zawsze dołączała do składu jedną dodatkową lokomotywę z tyłu, pchającą ich pod górkę. Podjazd był długi i kręty. Zauważyłeś, powiedział maszynista do pomocnika, nic nas nie minęło od podnóża tego wzgórza. Zauważyłem - powiedział pomocnik - i do tego jedziemy prawym torem zamiast normalnie, lewym. Coś wyprzedzamy? Maszynista pokręcił głową - nie, zawiadowca na dole powiedział, że na lewym jest awaria i żebyśmy się pospieszyli. Zza zakrętu zauważyli stojący na lewym torze pojazd. Maszynista zagwizdał ostrzegawczo i grupka ludzi w ubraniach inżynierów rozstąpiła się, żeby ich przepuścić. Nachylenie nadal było takie, że nie dali rady jechać szybciej niż kilka mil na godzinę, więc kiedy ich budka zrównała się z dziwnym pojazdem, obrócili głowy i patrzeli. Później w pubie opowiadali innym obsadom parowozów : to była bardzo dziwna maszyna, śmierdziało od niej najgorszą ropą jaką można sobie tylko wyobrazić, pełno w niej było rurek oraz kabli biegnących w różne strony. Ktoś powiedział - a, słyszałem, to prototyp lokomotywy na ropę. Cały pub zarechotał - to co nie mogli po prostu wstawić palnika ropy do parowozu? musieli znów wymyślać coś nowego? Ktoś z tyłu powiedział: To jest zbyt skomplikowane, to się nigdy nie przyjmie. Inżynierowie zebrani w sali English Electric, spoglądali a to na siebie, a to na wyrysowane w dużym formacie schematy. W całym pokoju pachniało słabo maskującą zapach marysi miętą. Zamówienie z kraju dwa tysiące mil stąd. Za żelazną kurtyną. I do tego z tym dziwnym napięciem w sieci trakcyjnej. 3kV? Prądu stałego? kto to widział. Na szczęście, w pudle lokomotywy klasy 83, dzięki temu, że nie potrzebowała transformatora z 25kV, mieli sporo miejsca. Główny inżynier kręcił głową, ale podpisał. Wszyscy jednak byli przekonani, że to się nigdy nie przyjmie. Opowiadał mi jeden mikol, który niedawno wrócił z Japonii, że tam można przejechać między nawiększymi skupiskami ludzkimi bardzo szybkim pociągiem. Że ich poziom obsługi jest taki, że jeśli pociąg spóźni się z winy załogi, podróżni dostają zwroty pieniędzy za bilety. A najlepsze - powiedział - wyobraź sobie, że ostatnio budują pociągi lewitujące na poduszcze magnetycznej. Jak to - spytałem - przecież już Niemcy próbowali, pamiętasz TransRapid? i jakie problemy ma w Szanghaju? - ten jest inny - powiedział. Inna zasada lewitacji, nie potrzebuje tak skomplikowanych układów sterowania, jedynie potrzebuje elektromagnesów chłodzonych helem. Popatrzałem na niego z politowaniem. Ty wiesz, ile to kosztuje? Jakie to jest skomplikowane? To się nigdy nie przyjmie.
  4. Today
  5. Thanks to @FirstAid, @error723, @Alex and @Conrad for your feedback. I really appreciate your kind words! Regarding the Feature-Request by Conrad: I have a look into it. Problem is I can't "break" the tracks because everything is manually created by coordinates. I could shift single nodes, but for that I have to make a slight adjustment in the data. I try to figure something out. 😊 The main focus of the project right now is to complete the map, so it might take a while 😅 Also, I will probably publish another update today or tomorrow, not sure. It will extend the map from Szeligi down to the entry signals of Warszawa Zachodnia
  6. Because now those information have different keybinds. Press F2 with shift or alt to hide other ones
  7. Hi I have the same problem. I press F2 to hide next signal and speed information hud, and only dissapear next signal information. Speed information always stay on.
  8. Yesterday
  9. The scenario is [IC] Warszawa-Katowice and I want to not stop at Warzsawa Wschnodia. Here is the path D:\SteamLibrary\steamapps\common\SimRail\SimRail_Data\StreamingAssets\Sceneries\1_KatowiceWarszawa\Scenarios\03_IC-WwaKato Cheers
  10. W moim przypadku, wygląda na to, że wyjątkowo, update ten i rozwiązanie strumieniowania tekstur, rzeczywiście zadziałało. Wcześniej przejazd przez Warszawę (w szczególności Centralną), to były ścinki i spadek FPS'ów do 10-20. Ogólnie, to pamięć VRAM wiecznie pełna, a nawet ponad limit (według nakładki Steam). Teraz? Z włączonym strumieniowaniem na średnim poziomie przejechałem całą Warszawę bez ani jednego zauważalnego dłuższego przycięcia (było jedno, ale bardzo króciutkie). Liczba klatek też była całkiem niezła, bo poniżej 35 nie spadła, a nawet większość czasu utrzymywała się na poziomie ponad 55. Generalnie, dla mnie to rozwiązanie się sprawdziło. Dodam jeszcze specyfikację kompa i ustawienia, jeśli by to kogoś interesowało: AMD Ryzen 7 7800X3D RAM 32 GB Nvidia RTX 3060Ti Ustawienia wrzucam w postaci screen shotów.
  11. Dziś postanowiłem sobie pojechać ten scenariusz Smokiem (ET25). I ja miałem dokładnie taki sam przypadek. Podłączyłem się w Bukownie pod zdefektowany skład, ręczny w EU07 zwolniony. Ruszyłem, wyjechałem kawałek z Bukowna, zdążyłem się rozpędzić do 40 km/h. Pociąg nagle zniknął, a ja spadłem na tory w szczerym polu 😂 Pociąg się nie wykoleił, scenariusz trwał dalej. Ale nie wiedziałem w którą stronę pójść i wyszedłem... do głównego menu. W podsumowaniu był komunikat "Przerwałeś scenariusz". SimRail_log_2026-04-25_18-15-57.txt Edit: Dziś dokładnie to samo w ET22. Miejsce, w którym znika pociąg gracza (niespodziewany despawn?) to kilkadziesiąt metrów przed tarczą ToC przed Sławkowem: I podsumowanie misji: Dzisiejszego loga nie wstawię, bo po tej misji, bez wychodzenia z SR włączyłem Multi.
  12. No nie jednak muszę się poprawić... Mój Intel 8gen i7 (proc laptopowy z roku 2018/19) 12M RAM + GTX1050 mob., 2GB VRAM - z aktywnym mimpap (ustawionym na minimum) nie ładuje Skierniewic w trybie dyżurnego. (znaczy zaczyna, ładuje, trwa to 4 minuty, a potem się zawiesza, trzeba ubijać żeby wyjść). Z tradycyjnym ustawieniem 1/2 rozdz. tekstur, na tych samych ust. odległości i jakości (1920x1080, najlepszy antyaliasing jaki się da ustawić, 500m odl. rysowania wszystkiego, 160m ludzi, 0 samochodów i zero trawy) - ładuje Skierniewice dyż. w 1.5 minuty (oba testy na tym samym serwerze INT3 jakieś pół godziny temu). Nie aktywowałem LS w żadnym powyższym przypadku i nie sprawdzałem FPSów. Konfiguracja działająca wydawała mi się dość płynna w animacji poruszania (spoglądanie w różne strony za pomocą myszy) i dość responsywna/szybka (nie 'spóźnialska') w przełączaniu się na widok rozkładu jazdy-widok dyżurki-widok ekran(ów) urz. komputerowych. Obie opcje 'nabijają' VRAM do pełna jak się patrzy na Task Manager. (rozdzielczość 1920x1080 bo mam podłączony do wyjścia HDMI dość duży telewizor i z dowolną inną nie-natywną rozdzielczością wygląda jeszcze gorzej)
  13. Cześć, na wstępie gratuluję świetnych scenariuszy - podziwiam i doceniam Twoją robotę. Dwa razy próbowałem przejechać scenariusz i dwa razy nie dostaję wyjazdu z Zawiercia. Przesyłam logi do sprawdzenia w wolnej chwili. Tym razem wybrałem wersję bez zdarzeń losowych i bez dodatkowych manewrów. SimRail_log_2026-04-25_07-38-45.txt
  14. Oświetlenie pulpitu nawet po maksymalnym ściemnieniu pozostaje bardzo jasne i w warunkach nocnej jazdy męczy. Czy nie dałoby się zejść z minimalną jasnością w dół?
      • 1
      • I agree
  15. Rozruch jak rozruch, ale brzęczyk! Tak czy inaczej, byłoby miło gdyby deweloperzy ustosunkowali się tutaj, czy można liczyć w temacie na coś czy nie.
  16. Last week
  17. It looks great! It would be great if there were an option to select station X and display only your own node – centred on the screen – along with the neighbouring nodes on either side in that view 🙂
  18. Nie wiem czy ten błąd występuje tylko u mnie ale kiedy robiłem ten scenariusz to żadna stacja nie podawała wjazdów, więc gdy byłem podpięty z wagonami GWARKA to musiałem zakończyć scenariusz bo bot wysyłał mnie na tor niby wolny ale stał tam już inny skład. Później to i ja już stanąłem, ponieważ jakiś manewrujący skład stał na wprost mnie i nie podawało mi przebiegów
  19. Przecież takie sytuacje zawsze weryfikuje rynek, więc nie widzę powodów do zmartwień. Przyszłość symulatorów, kolejny poziom, to AR z hardwarem (mixed reality) https://fb.watch/GG1UeANw5O/ Na razie tak bawi się wojsko oraz komercyjne projekty wysokobudżetowe , a może za parę lat my konsumenci.
  20. Bloody hell, Mate, that looks great!
  21. Dziękuję za tę szczerość po raz kolejny – w końcu wiemy, że ograniczenia nie są techniczne, lecz wynikają z paranoi biznesowej. To fascynujące, że SimKol traktuje każdego hobbystę budującego pulpit jako potencjalnego szpiega przemysłowego. W świecie cywilizowanego biznesu istnieje coś takiego jak ochrona prawna własności intelektualnej. Istnieją mechanizmy licencyjne, patenty i sądy, które potrafią skutecznie dyscyplinować podmioty wykorzystujące czyjąś pracę niezgodnie z przeznaczeniem. To, co Pan opisuje, to skrajnie posunięta asekuracja, która świadczy o głębokim braku zaufania do polskiego systemu prawnego oraz własnych możliwości egzekwowania swoich praw. Zamiast korzystać z narzędzi prawnych, nakłada się kaganiec wszystkim użytkownikom. P.S. Pan wybaczy, ale uwaga o "walidowaniu symulacji konkurenta w oparciu o Pana pracę na rzecz MaSzyny" – brzmi bardziej jak chęć pochwalenia się osobistymi osiągnięciami niż merytoryczny argument w tej dyskusji.
  22. Wow, that looks absolutely amazing!!!!! 😗
  23. Nie będę tutaj się zbytnio rozwodzić na temat decyzji biznesowych, natomiast uważam że Twoje twierdzenia są (być może tylko jako zabieg retoryczny) przejaskrawione. Fakty są takie, że: 1) na rynku istnieją podmioty gospodarcze, które używają w tym momencie do różnego rodzaju szkoleń symulatorów robionych metodami gospodarczymi w oparciu o MaSzynę (i czasem zaczynają się odbijać od jej ograniczeń) i mogą mieć pokusę dokonania niskokosztowego unowocześnienia oprogramowania, 2) przynajmniej jeden z naszych konkurentów walidował swoją symulację danego pojazdu w oparciu o moją pracę na rzecz MaSzyny. Dla mnie, na podstawie mojej, wyżej przedstawionej wiedzy o sytuacji na rynku, obawy o wykorzystanie gry SimRail w sposób niezgodny z przeznaczeniem (tj. czyli nie do grania w grę w domu a do szkolenia lub zdobywania know-how o symulacji konkretnego pojazdu) nie wydają się być wyssane z palca. Pewnie dlatego musimy wyważyć co i ile możemy przenosić do wersji "cywilnej" naszego oprogramowania, która jest przecież po wielokroć tańsza od wersji komercyjnej/szkoleniowej.
  24. To zdanie powinno być drukowane na każdym "pudełku" i ekranie ładowania. To rzadki przypadek, gdy producent oficjalnie przyznaje: naszą największą obawą jest to, że nasz produkt mógłby być za dobry. To nie jest kwestia techniczna, to czysta arogancja i strach przed pasją własnych klientów. Nie mieści mi się to w głowie, jak można tak podchodzić do klienta. Przykro więc patrzeć, jak społeczność zamiast żądać odblokowania potencjału, za który zapłaciła, zajmuje się polerowaniem łańcucha, na którym ją uwiązano. No ale "volenti non fit iniuria" (chcącemu nie dzieje się krzywda).
  25. Szanowny kolego, jeśli nie życzysz sobie udziału osób trzecich w ogólnej dyskusji, to dam Ci prostą, acz bardzo skuteczną radę - skorzystaj z wiadomości prywatnej. Stwierdzenie, że SimRail ma prawo decydować o tym, jak dysponuje prawami do produktu jest stwierdzeniem faktu, a nie reprezentowaniem interesów firmy -> jeśli uważasz, że firma nie ma prawa dysponować swoim produktem wedle uznania, to uzasadnij, a nie imputuj mi kolejne bzdury. Co do kwestii samej wypowiedzi,, Twojego pouczania, całe szczęście, że Szanowny Kolega jest jeno zwykłym użytkownikiem 🙂 Chcesz powielać kłamstwa, półprawdy - Twoja sprawa, ja w tym zakresie będę to weryfikować i podkreślać, że ignorancja nie zwalnia od śmieszności wypowiadającego.
  26. Szanowny kolego @error723, oczywiście masz się prawo wypowiadać, tak jak ja napisać swoją opinię, ale ewentualnej odpowiedzi oczekiwałem od osoby, do której wyraźnie zwróciłem się w swoim wpisie. Nie widzę aby Twoje konto forumowe miało opis jako członka zespołu SimRail. Nie wiem więc dlaczego wypowiadasz się w takim tonie, jakbyś reprezentował interesy firmy. Jeśli SimKol, na który się powolujesz udzielił Ci takich pełnomocnictw, to nic mi o tym nie wiadomo, więc proszę się nie wypowiadać w kwestiach prawnych dotyczących tego symulatora.
  27. Argument, by ktoś samodzielnie nie zrobił symulatora na podstawie gry nie jest kuriozalny - jeśli chcesz pełny symulator, zgłaszasz się do Sim-Kol jako właściciela projektu oraz posiadacza praw do tegoż projektu, zawierasz umowę i płacisz za wykonanie usługi. Jeśli nie rozumiesz tego, że SimKol ma prawo do decydowania o formie zarabiania na własnym produkcie, to nie wiem jak Ci to wytłumaczyć. Nie ma kagańca na MQTT, jest udostępnienie tego co masz w grze, tylko zamiast korzystać z klawiatury, będziesz mógł sterować pojazdem przy pomocy własnych modułów. Mało znalazłeś, wystarczyło zajrzeć na strony mqtt i sprawdzić tworząc prosty broker oraz subskrybenta -> rabbitmq pokazuje w jaki sposób to stworzyć, krok po kroku. Możesz obciążyć kolejkę wedle uznania (daj 5 subskrybentów) i sprawdź zanim napiszesz coś podobnego, powtarzając po przedmówcy, który ciągle szuka właściwego "kalkulatora" do przeliczenia ileż to taktów zejdzie procesorowi na obrobienie ramek. Mało tego, nie zweryfikowałeś jaka jest architektura tegoż protokołu, ale piszesz o łatwiźnie i "kroplówce" danych. Po co? To, że interfejs MQTT pozwala na znacznie prostszą (dla człowieka) prezentację danych jest bezsprzeczne. Piszesz o zaawansowanym protokole, a jakie masz z nimi doświadczenie na co dzień? I powiedz mi, posty na forum piszesz binarnie i komunikujesz się po jakimś ukrytym API czy używasz zaawansowanego protokołu, który pozwala bez problemu nie tylko tworzyć, ale i odczytywać wiadomości? I może bardziej dosadnie -> łapiesz konie na łące i jeździsz na oklep, czy używasz tej zaawansowanej technologi jaką jest motoryzacja? Wybór protokołu komunikacyjnego i forma wystawionego API została podjęta po uzgodnieniach z społecznością na kanale discord - w dyskusji wzięło udział wielu konstruktorów o mniejszym lub większym zrozumieniu tematu, ale zdecydowana większość uznała to za najlepszy pomysł (nawet w tym temacie jest mój post, który zaprasza do dyskusji - było to ponad pół roku temu). Bicie piany dzisiaj i manipulowanie niesprawdzonymi lub błędnymi danymi ma służyć chaosowi? Czy może jak napisał Królik, jeden "pasjonata" ma wywrócić wszystko do góry nogami bo takie ma widzimisię? MQTT jest znacznie bardziej zaawansowanym protokołem bo jest nowszy, a obecnie pozwala już na stosowanie w warstwie 1- https://www.bevywise.com/mqtt-usecases/manufacturing-solutions.html . Te rozwiązania oparte są nie tylko o szereg badań, ale także wdrożenia. Ponownie, zweryfikuj swoją wiedzę, zanim będziesz pisać o brokerach MQTT jako "zasobożernych silnikach" - postaw serwer w dockerze i zmierz ile faktycznie wymaga zasobów... Naprawdę, warto najpierw poczytać, zweryfikować i samodzielnie sprawdzić bo czasem może się okazać, że piszemy o czymś o czym nie mamy pojęcia z pełnym przeświadczeniem swoich racji - nikt nie jest od tego, by Ci wyjaśniać zasady działania i jeśli chcesz rzucać półprawdy, niedomówienia czy niesprawdzone "mity" i opierać o to twierdzenia o "wykastrowanie", "zasobożerność" czy pozostałe, to z pewnością, nikt nie będzie także chętny by pomagać Ci w zrozumieniu czym to jest. Zdobywanie wiedzy polega na weryfikacji i pytaniu, a nie oskarżaniu i rzucaniu nieprawdziwych tez by inni je weryfikowali.
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...

Important Information

Terms of Use Privacy Policy