All Activity
- Today
-
Tutaj jest temacik, o którym wspomniałem powyżej, udało mi się go znaleźć - Jak dla mnie (dla wielu pewnie również) problem z ogrzewaniem jest jednak w dalszym ciągu nierozwiązany. Owszem, można jeździć w SimRail z wyłączonym ogrzewaniem w zimie, też tak sobie w obecnej sytuacji radzę. Tym bardziej, że to i owo nie jest symulowane, ale odejmuje to nieco immersji, a przecież o niej tu rozmawiamy. Dla jednych będzie to pierdoła, dla innych nie. Aby nie było, że popadam w jakieś skrajności - to jest po prostu błąd i wymaga naprawy - w końcu to symulator jazdy pociągiem, z pewnymi celowymi i słusznymi uproszczeniami, bo nie każdy musi i ma ochotę się zagłębiać w to czy w tamto, ale jednak symulator, więc dla mnie sprawnie działające ogrzewanie w lokomotywie ma znaczenie. Wiem jednak, że są ważniejsze priorytety i się z tym zgadzam, tylko zgłosiłem ponownie problem. 😉
-
Witam po długiej przerwie. 💩Kupę lat!!! Ledwo znalazłem ten wątek bo straciłem linka :] Dzieje się w świecie kolejowym. Tutaj niespodziewany już update do SimRail i... SEJWY(!!!), DLC z nową loco, tam Maszyna nagle pojawiła się na Steamie (za darmo), a do tego jeszcze przechodzę od nowa Derail Valley - tym razem na VR! (w trybie expert, bez żadnych oszustw i ułatwień). Także kilka pytań do Was i przemyśleń mam. 1️⃣ Po pierwsze co myślicie o nowym DLC. Bo ja uznałem, że jest spoko i bym nawet kupił (ludzie zadowoleni), tylko właśnie oglądam na YouTube jak to wygląda, no i rzeczywiście te dźwięki są nie do wytrzymania... 😵 Zwykle jest "No bo pomysł był dobry, tylko wykonanie jak zwykle", a tu mam wrażenie, że jest dokładnie odwrotnie: dobre wykonanie, tylko pomysł do duszy, że tak powiem. Może pamiętacie jeszcze jak kiedyś dramatycznie narzekałem na te (niesłyszalne dla większości ludzi) piski z TRAXXa... No to tu jest przecież jeszcze gorzej! Tylko tym razem to nie jest błąd, a dobre odwzorowanie rzeczywistości, oraz WSZYSCY to słyszą. Więc jak tam, się pytam? Dajecie radę w tym pisku jechać? Bo mnie nawet ten film z YT zmęczył bardzo mocno (a dopiero kawałek go zobaczyłem). Da się przyzwyczaić, albo to obejść jakoś i wyciszyć (bez wszystkiego innego)? Że też musieli akurat taką lokomotywę wybrać... Czeska technologia kurde. Skończyły się polskie? Ludzie narzekają przecież, że "flagowych" polskich spalinówek nie ma. Wie ktoś skąd ten wybór? (Od razu dodam, że mnie na Discordzie nie ma i nie będzie, więc jestem "wykluczony" z wiedzy tajemnej insiderskiej.) 2️⃣ Po drugie, co do Maszyny, to niestety przetestowałem i potwierdzam swoje wcześniejsze zarzuty (choć jest dużo lepiej). Może i da się myszą przełączać wajchy, ale jest to tragiczne w użytkowaniu i kompletnie nieintuicyjne i nienaturalne. Może i da się ruszyć z fotela, ale już np. przejść przez drzwi i pójść do baterii w kiblu nie dałem rady (musiałem zrestartować żeby ustawić i zapamiętać klawisz do włączania baterii!! albo ustawić że na start jest włączona, nie pamiętam). Grafika może nawet i nie była tragiczna (tym razem), ale za to napisy przy przełącznikach (na desce w kiblu... jakkolwiek to brzmi) są tak kiepskiej jakości i rozmyte, że są kompletnie nieczytelne. Podsumowanie: nie da się grać. OK, po całym tym treningu na SimRailu, kiedy już wiedziałem z grubsza co powinienem zrobić i co może być nie tak, no to po długiej walce dałem w końcu radę ruszyć z miejsca. Ale gdyby nie SimRail, to bym nie dał. Na 100%. Znałem już oficjalne polskie slangowe nazwy techniczne różnych rzeczy (konieczne do zrozumienia "podpowiedzi") i jeszcze wiedziałem co powinienem robić - inaczej by była kaplica. Nawet klawiszy nie można SPRAWDZIĆ w trakcie gry, a co dopiero USTAWIĆ - trzeba przerwać wszystko i wyjść, no genialne po prostu, Nobel się należy za tę innowację. A lista klawiszy długa na 100 kilometrów, więc powodzenia w zapamiętywaniu (zwłaszcza jak nie rozumiesz nazw). Do tego za chu takich klawiszy jak "wstań z fotela" czy "usiądź". Ta gra jest jak Linux - tylko dla maniaków - albo się w to wciągniesz "za dzieciaka" i z pełnym entuzjazmem i samozaparciem nauczysz, albo już zawsze będzie cię to tylko wkur, bo z najprostszymi rzeczami jest męczarnia i wieczne googlowanie komend, podczas gdy ty zaznałeś już wygodnego życia na Windowsie i ci się zwyczajnie NIE CHCE marnować siły i czasu na rzeczy (normalnie) tak oczywiste i banalne. No bo po co sobie życie sztucznie utrudniać, skoro nie trzeba? Tak samo tu. Albo ktoś był od początku jak nie było jeszcze nic innego, albo już nigdy w to nie wejdzie. Bariera za wysoka, a nagroda za pokonanie marna. Jeśli ktoś z tego projektu mnie czyta, to naprawdę... NAPRAWCIE STEROWANIE, bo jest tragiczne i uwala cały projekt dla nowych ludzi. Czemu nie może być naturalnie i z sensem, jak wszędzie indziej? Wiecie, jak ja po setkach godzin w SimRailu nie jestem w stanie w Maszynie kibla odpalić przez bardzo długi czas (i bez kilku restartów gry), no to chyba coś jest nie tak... Nawet nie wiadomo w którą stronę (mapy) jechać, ani że trzeba zmienić kierunek, a podpowiedzi (np. co do świateł) są mylne i zmieniają się po przejściu do przeciwnej kabiny! No gra centralnie tylko dla wtajemniczonych i zero litości dla "noobów". Albo jesteś "elytą" i się ZNASZ, albo wypier. Do tego jeszcze utknąłem na wiecznym czerwonym chyba. A szkoda, bo tam wiele nowych tras i lokomotyw by było dla mnie. Pograłbym. Ale chyba odpuszczę nadal jeszcze. PS: Pytanie do grających w to: spontaniczne dźwięki z radia chwilami wydają się być dźwiękami z multiplayera. Czy ta gra to multiplayer nawet w trybie single i się tam jeździ z innymi? Czy to tylko taka podpucha dobra? Są tam rzeczy, które sugerują, że to jednak może być multiplayer (Widzicie? Nawet TO nie jest zrozumiałe dla nowych! Czy grają w Single czy w Multi!!!) 3️⃣ Po trzecie, co myślicie o nowym zawieszeniu w SR? Bo ja mam mocno mieszane uczucia. Ucieszyłem się, że nie będzie już "żelazka po stole", ale po pierwszej jeździe mam wrażenie, że buja zdecydowanie za mocno i wcale to nie wydaje mi się super realne. A wydawało mi się takie w Prologu. Tam była bajka po prostu, jak to się bujało pięknie. Pamiętam, że byłem zachwycony tym wtedy (po graniu w TSW). Potem zmienili na żelazko (z niezrozumiałych dla mnie powodów, zakładam że były błędy i się to sypało gdzieś), a teraz jest przegięcie w drugą stronę chyba znowu. Też macie takie wrażenie? Czy to efekt przyzwyczajenia do żelazka, czy może jednak JEST to teraz przegięte? 4️⃣ Po czwarte, niby jest wreszcie "Edytor", ale jak dla mnie niezrozumiały i nieużyteczny. Nie udało mi się nic nim ściągnąć też, żadnego scenariusza od ludzi. Olałem temat po krótkim teście. Ale dobrze, że coś się i tu dzieje (przynajmniej próbuje) i że teraz widać które "trasy" są dograne a nie "firmowe" na singlu. 5️⃣ Po piąte - i tu mam najsmutniejszą wiadomość. Ja jednak wolę "być" w lokomotywie i nią jechać, niż ją oglądać przez ekranik. Niestety po tym jak pograłem na VR w DV, to taki SimRail na monitorze 2D zwyczajnie przestał mnie już cieszyć. 🙁 Czuję się jakbym oglądał ruchomy obrazek, czuję się jak kot co patrzy na telewizor ale nic tam ciekawego nie widzi i nie rozumie po co ludzie się tak w to gapią godzinami. Niestety bez VR jest to półprodukt dla mnie teraz już. NIC nie przebije bycia w środku, możliwości rozglądania się, wychylania, a przede wszystkim obsługi dźwigni "normalnie" ręką, oraz trzymania mapy w jednej ręce a radia/dźwigni w drugiej (itp) + nadal możliwość zerkania do przodu na znaki jak jadę (wystarczy ruszyć rękę w bok przecież). Albo lewej ręki na jednej dźwigni, a prawej na drugiej jednocześnie (a jest taka lokomotywa, gdzie są DWIE wajchy do zmieniania biegów i obie na raz trzeba przestawiać!!). WRESZCIE MOŻNA GRAĆ. Do tego te wnętrza lokomotywy takie piękne są w DV, ten błyszczący od księżyca (czy innej nastrojowej lampy naftowej) stary metal, miejscami podrdzewiały, a za oknem masz prawdziwą przepaść na moście i księżyc odbity na wodzie. Niestety, ale moim zdaniem to jest jedyny słuszny kierunek na dzień dzisiejszy: VR. I wiem, są jakieś TrackIRy, ale NADAL nie widzisz jak daleko masz do wagonu zanim w niego wrąbiesz podczas manewrów (zwłaszcza jak lokomotywa jest długa z tyłu, albo masz tam 3 wagony jeszcze) i nadal nie widzisz swojej prędkości po zbliżających się obiektach na trasie. Nadal masz kiepskie sterowanie myszą i klawiaturą, a choćbyś nawet miał wypaśny fizyczny pełnowymiarowy kontroler na wzór prawdziwej lokomotywy z wajchami (nie jakiś tam zwykły RailDriver), to I TAK przecież nie będziesz go zmieniał co 5 minut na inny, bo akurat musisz się przesiąść w innego typu loko. Że o lokomotywie parowej nie wspomnę, bo ta to już w ogóle ma tego badziewia tyle, że by się nie dało tego odwzorować fizycznie nawet. Wrażenie na VR jest niesamowite po prostu, do tego dźwięk masz na słuchawkach i dostosowany do kierunku głowy - jedyne czego mi brakuje, to powiewu świeżego nocnego powietrza jak jadę (ew. mógłbym otworzyć okno w domu :D), a tak to po prostu czuć, że tam jesteś i że jedziesz, a wszystkie problemy ze sterowaniem znikają. Oczywiście jest problem przenikania ręki przez wajchy, no ale nie ma rozwiązań idealnych, a DV rozwiązuje to też bardzo dobrze (wibracje przy dotykaniu i od-dotykaniu wajchy, więc można bez patrzenia + trzymanie działa bardzo dobrze nawet jak się ruszasz - chyba najbardziej liczy się kąt dłoni). Obstawiam, że co raz więcej ludzi będzie posiadać VR teraz, m.in. dzięki takim wpisom jak mój tu (ludzi którzy to przetestowali), także prędzej czy później obsługa VR stanie się dla gier tym co obsługa kontrolera na Steamie - niby nieobowiązkowa (a gracze klawiaturowo-myszowi), ale jak przychodzi cod oczego, to prawie każdy kto więcej gra już ma kontroler od xbox-a/tanią podróbkę, a gra bez obsługi tego mocno traci na wartości (i może lepiej wybrać inną). A co jak co, ale jednak w przypadku TEGO gatunku, to VR sprawdza się niesamowicie dobrze. Polecam spróbować. Wężyki między wagonami łączy się trzymając każdy wąż inną ręką i składając ręce do siebie - tak po prostu. W lokomotywie parowej wreszcie widać gdzie się jedzie, no bo można się przecież wychylić. A mokre od deszczu ulice komunistycznego osiedla są po prostu piękne. I tak dalej. Uważam, że ten kierunek, to jest w tej niszy przyszłość. Zapomnijcie o drogich kontrolerach i innych badziewiach - wystarczy po prostu VR. Nie chcę pisać za dużo, bo pomyślicie, że przyszedłem tu zareklamować tamtą grę, a po pierwsze nikt mi za to nie płaci i nic mnie z tamtymi twórcami nie łączy, a po drugie nie mam i nie znam żadnego innego train sima obsługującego tryb VR, więc to jest jedyny przykład jaki mogę podać i jedyne doświadczenie jakie mam w tej kwestii. Ale mówię: to jest TO. W tym kierunku ostatecznie powinien iść SimRail żeby przetrwać ten wyścig. Jednocześnie wiem, że jest to raczej niemożliwe, no bo jest jak jest, nasza mała drużyna SimRail chyba robi to hobbystycznie, w wolnym czasie i za darmo na chwilę obecną, na każdą małą rzecz czekamy latami. I tak, zdaję sobie sprawę, że obsługa VR to gigantyczne przedsięwzięcie - cały nowy (równoległy) system sterowania i interfejs, do tego pewnie w niezbadanej dotąd przez twórców przestrzeni. A na chwilę obecną gracze z VR to skrajna mniejszość. Ale za jakiś czas to się zmieni. Kiedyś nikt z PC nie posiadał pada (a jeszcze wcześniej karty dźwiękowej!). Dane na szybko wyciągnięte z AI: obecnie tylko 2% graczy Steam posiada VR, ALE aż 37% wszystkich gier VR to SYMULATORY. Czaicie? Do tego "posiadalność" pada przez graczy na Steam wzrosła ostatnio z 5% do 15%. Technologia tanieje, a dobra technologia staje się popularna i z czasem naturalna i oczywista (wśród konsolowców JUŻ 100% posiada pady!😉). I powiem tak: nie wiem jak inne gry, ale jak zobaczę kolejny symulator pociągów na VR, to kupuję od razu. Obecnie mam tylko to DV, które jest "nierealne" (w tym sensie, ze mapy nie są prawdziwe, a lokomotywy jedynie wzorowane na prawdziwych), do tego poziom trudności jest znacznie wyższy, no bo rezygnacja z rzeczywistości otwiera wiele super możliwości (jak np. wątek karierowo-ekonomiczny z licencjami i płaceniem za spowodowane szkody) - ALE nie mam jeszcze symulatora oddającego wiernie rzeczywistość na VR, a to jest jakby drugi ODDZIELNY podgatunek pociągów. Czasem masz ochotę na "wyzwania" i testowania granic własnych możliwośc / limitów lokomotywy (ile zleceń na raz uciągnę pod tą górę tam), a czasem na relaksacyjną jazdę po prostym łatwym torze z Warszawy do Katowic, gdzie setkami kilometrów nic się nie dzieje. O! Jeszcze jedna wspaniała rzecz, o której nie wspomniałem. Pamiętacie może jak mówiłem, że lubię sobie jakiś wywiad z yt zapuścić do słuchania w tle jak jadę? No to tutaj to już w ogóle jest bajka: w każdej grze można sobie włączyć podgląd na monitor, w formie kinowego rozmiaru ekranu, który pojawia się w świecie gry! Wystarczy sobie go ustawić z prawej strony tak żeby nie zasłaniał widoku do przodu i można sobie na niego zerkać w bok (jak akurat coś się na nim dzieje) podczas jazdy! Jest to tak zrobione, że pomimo że ten ekran jest kilka(naście) dobrych metrów dalej (jak w kinie), to i tak go widać przez elementy bliżej ciebie w grze (takich jak kabina lokomotywy!), także nic go nigdy nie zasłania, a jednocześnie jest on daleko tak że oczy się nie męczą, a dzięki temu że jest daleko no to jest relatywnie mały i nie zasłania wszystkiego (tak samo jak opcja małego monitora 1 metr od ciebie, bo tak też można). Obracasz się i tak z kontrolera raczej, więc można się nie kręcić na krześle i mieć go cały czas ładnie po prawej stronie żeby nie przeszkadzał. Wspaniała sprawa. Można sobie nawet zrobić z tego kino w świecie gry - pójść do jakiejś fajnej ładnej scenerii i tam sobie taki gigantyczny ekran odpalić, a w nim jakiś Netflix. Rozdzielczość jest słabsza, ale za to masz to daleko i oczy się nie męczą jak na monitorze, a już zwłaszcza jak na telefonie bo od tego to się ślepnie zwyczajnie. Także polecam sobie kasę na to uciułać. Dodam, że są tam jeszcze inne super gry, jak np. symulator helikoptera (samoloty oczywiście też są na MS Flight Simulator), pingiel, perkusja (i wszelakie inne gry rytmiczne w 3D), nawet są Angry Birdsy, gdzie się normalnie dwoma rękoma z procy strzela do leveli w 3D, a także niektóre ścigałki powoli zaczynają to obsługiwać. Ja na VR miałem lepsze czasy niż bez, bo po prostu naturalnie widziałem prędkość i jak daleko do ostrego zakrętu mam. Natomiast są też minusy VR i głównym jest to, że chwilami można się porzygać (zwłaszcza za pierwszym razem). Jak długo jeździsz samochodem w realu i wsiądziesz do takiego wirtualnego (zwłaszcza taki City Car Driving np. gdzie masz normalne zwykłe miasto i wszyscy - w tym TY - jeżdżą ostrożnie jak w realu), to po pierwszym średnim hamowaniu możesz stwierdzić, że masz dosyć i wysiadasz, bo nie czujesz przyspieszenia, którego się spodziewasz przy hamowaniu czy ostrych zakrętach i mózg dostaje zwarcia od tej sprzeczności i się serio zbiera na wymioty (jak od kręcenia w kółko tylko dużo szybciej i mocniej). Trzeba się trochę przyzwyczaić i mentalnie przestawić, że to jest tylko gra - obrazek 3D przed oczami podczas gdy ty siedzisz nieruchomo. Zwłaszcza jeśli używasz kierownicy, bo wtedy to już masz z automatu pełną immersję. Podobnie w helikopterze jak bujnie to też się odechciewa chwilami. Ale ja już w miarę daję radę to wytrzymać przez jakiś czas, czyli chyba się da przyzwyczaić. NO ALE to wszystko nie ma zastosowania do symulatora kolei, w którym praktycznie nie masz żadnych ostrych zmian prędkości. Największym wyzwaniem w DV jest dla mnie... uwaga uwaga... SKRĘCANIE NA PIESZO (za pomocą kontrolera) - serio. Można sobie w opcjach wybrać skręcanie skokowe o 45 czy 90 stopni jak ktoś nie daje rady (i wtedy jest lajcik), ale ja się wolę przyzwyczajać bo to daje więcej możliwości. Ale za pierwszym razem jak nacisnąłem w bok, to też myślałem że rzygnę :D Podobnie było jak się rozpędziłem drezyną, nie dałem rady wyhamować i wpierdzieliłem w ścianę czy jakiś pociąg, albo jak się zwaliłem z przepaści (budynku). Jest to po prostu STRASZNE, przynajmniej za pierwszym razem. Dosłownie widzisz, że za chwilę się rozmaślisz na ścianie. No ale jak mówię - w przypadku symulatorów pociągów: jest to zajebioza. A strzelanek 3D czy horrorów, to nawet nie odważyłem się spróbować jeszcze :D Także jak nie macie na co ciułać, to polecam VR. A twórcom SimRail proponuję dogłębnie przemyśleć ten temat (raz jeszcze), w kontekście przyszłości - bo a nuż się DA to kiedyś zrobić. Może warto już dziś, bez nawet piśnięcia o tym na zewnątrz, potestować sobie czy w ogóle jest to wykonalne i jakie będą problemy do rozwiązania. A nuż się okaże, że to wcale nie jest takie trudne. Mówię, mała kilkuosobowa drużyna programistów z DV dała radę to ogarnąć perfekcyjnie (dwa niezależne systemy sterowania - 2D mysz/klawiatura oraz 3D VR), więc albo oni są super-wymiataczami, albo to się po prostu DA ZROBIĆ. A ja Wam wszystkim mówię, że WARTO. Wrażenia są nie do pobicia niczym innym. Niebo a Ziemia. Mało tego, oni nawet ogarnęli cały system montażu gadżetów w pociągach w dowolnych miejscach (każda powierzchnia metalowa w kabinie działa!). Można sobie kupić, przywiercić i przylutować jakiś cyfrowy wyświetlacz prędkości w dobrze widocznym miejscu, albo taki specjalny kontroler do zmiany zwrotnic, albo odbiornik czujnika odległości, który się zakłada na zderzak z przodu lub z tyłu do manewrów, przyciski, pokrętła, światła, itd. Także naprawdę bardzo odważnie tam jadą z koksem. (Brak realizmu ma naprawdę ogromne plusy dla fun-u z rozgrywki.) Innowacja za innowacją. Tym się właśnie charakteryzują gry robione przez ludzi z czystej pasji (inny przykład: Factorio), a nie przez korpoludy dla kasy. Ja cały czas mam nadzieję, że drużyna SimRail też dostanie takich skrzydeł jeszcze (oczywiście wiadomo, że nie mogą tak odlecieć w brak realizmu, ale mogą przecież w drugą stronę innowacje poczynić - w stronę ultra-realizmu właśnie). Sobie i wszystkim tego życzę. A! I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz dla twórców gier: w tej chwili to jest luka na rynku. Dosłownie brakuje gier na VR, przez co pojawiają się tandety i bardzo łatwo jest się tam teraz wbić i wygrać. Ja osobiście doszedłem do etapu przeszukiwania (po filtrach) gier, które mają ZERO opinii i dotarłem w tym do końca listy na Steamie. Także jest przestrzeń do zagarnięcia, żeby sobie markę wyrobić i klientów zagarnąć. Później będzie za późno - będzie tak ciężko się przebić jak teraz normalnie poza VR na Steamie. Trzeba działać teraz. Pozdrawiam starych wyjadaczy!
-
U mnie animacja wsiadania do EU07 jest chyba taka sama jak przed updatem, ale animacja zostaje przerwana przez klik myszą. Co do samej EU07, która w moim odczuciu jest wizytówką, brakuje bardzo przedziału maszynowego i pełnego rozruchu.
-
Mateusz Konopia skins.army changed their profile photo
-
Dzięki @misiek_131415, zmniejszenie ustawień, które pokazałeś poskutkowało tym, że 07/08 rusza płynnie i czuje się masę, o której wspomniał @jazzmanPL. Jednak skoro powstał temat dotyczący EU07, bardzo zresztą słusznie, dorzucę jeszcze jedną bardzo istotną rzecz. Przynajmniej na EP08 przy włączonym ogrzewaniu wyrzuca po chwili wyłącznik szybki i siada bezpiecznik od przekaźnika nadmiarowego przetwornic i ogrzewania, wówczas trzeba zjechać nastawnikiem do zera, keirunek na neutralny, wyłączyć ogrzewanie, odblokować przekaźnik, wyłączyć sprężarkę, przetwornicę i z powrotem włączyć wyłącznik szybki, a także przetwornicę i sprężarkę i kontynuować jazdę. Myślę, że problem ten był już zgłaszany, ale nie został jeszcze naprawiony. Chyba że robię coś nie tak, ale nie wydaje mi się, ponieważ kiedy jechałem dziś na 163 w zimie z włączonym ogrzewaniem, powyższy problem nie występował. Wiadomo, lokomotywy te są od siebie skrajnie różne, tu nie ma co dyskutować. Jeśli jednak problem leży po stronie SimRail, bardzo prosimy o jego naprawienie, bo jest zima i warunki bardzo niekorzystne. Poza tym "zróbcie to, a nie no, bo już jest zaraz odjazd pociągu, ludzie". 😉😉
-
Na żmigrodzkim torze testowym ewidentnie brakuje możliwości wyboru zimnego startu.
- Yesterday
-
Misiek dzięki. Uratowałeś mi loko. Wreszcie czuję masę tej lokomotywy i całego pociągu. Niebo a ziemia. Więc czepiam się dalej - bo tak 🙂 1. Nawet jak już mnie przeniesie jakimś dronolotem do kabiny, to nie mogę przejść przez fotel 2. włącznik szybki - wcześniej działał chyba troche wolniej, w sensie cały proces był namacalny, teraz to wygląda na granie w gierkę, czyli klikasz i uruchamiasz loko w 5 sekund. Jakieś to takie konsolowe dla mnie. Tyczy się to każdego procesu, które mam wrażenie zostały skrócone. Pls make it real again. To symulacja! 3. Proszę o odzwierciedlanie stanu rzeczywistego, a nie skracanie wszystkiego pod konsolowych graczy. Bo nie tędy droga. To nie train simulator od dovetail - zostawmy go dzieciom.
-
Data changed their profile photo
-
jeroezie started following Koluszki Ground flickering on plattform
-
Koluszki Ground flickering on plattform
jeroezie replied to NicoDi2000's topic in Bug reporting [Multiplayer]
I noticed it too, in various places. Hopefully they can fix it. -
Could their be some slightly faster cargo trains? Like change a few from 80 to 90 or 95 km/h? Personally, I would like more 120 km/h trains, but I doubt if that is realistic (I have not checked for load limits for different maximal speeds). I notived a few IC trains that do run with vmax 125 km/h locomtives. Most TLK trains have 120 km/h carriages. But their are trains with fully 140 km/h carriages and 125 km/h locomotives. Could they get a vmax of 125 instead of 120 km/h? If the scheduled times ars kept in place, it would allow for reducing delays. Please add night trains. It does not have to be a full schedule, if it is a reduced schedult its fine, if their is place for lefttracking here and their it would even be a plus for dispatching, during the daytime their is no space for lefttracking. Their used to be a nigt train from Katowice, via LK62, via Kozlow Psary and then via the CMK to Warszawa, could it be brought back, but now mostly consisting of the sleeper carriages? A suggestion of a night train cargo service: the store page for the cargo pack states the Falns is capable of running empty at 120 km/h. Maybe we could have a few of these, running at 120 km/h, from Warszawa/Jozefino via the CMK, to katowice via Zw, DZ and SG? To give it some realism, on the maps their are lines from Katowice to Katowice Ligota and from their to the coal mine at Staszic. Could be a good fit for the CD163. Their used to be a limited cargo train, from Knapowka, via zw, sg, Sosnowiec Puludniowy to Sosnowiec Kamierz. This was an intresting journey. And Sosnowiec Puludniowy has very littele traffic to dispatch at the moment. Another request is reinstating traffic between Katowice (Zawodzie) and Myslowice, if the bugs around Myslowice (de)spawn are or could be fixed. A dread would be, a (very) limited use of the Ty2 steam locomotive. But this is a vert complicated topic.
-
gier1704 changed their profile photo
-
Ok dzięki Misiek zaraz to sprawdzę. Skylake - pamiętam Twoje komentarze, nawet się wtedy do nich odniosłem. Ale postanowiłem założyć nowy post, bo EU07 odpalam na 5 sekund i wyłączam grę. Kurczę - zróbcie coś z tym, a najlepiej przeprojektujcie EU07 od nowa, z przedziałem maszynowym. Przecież to religia na kolei, tak jak SM42. I proszę, wróćcie do naszych animacji. Jak komuś 2 sekundy więcej robią różnicę - dodajcie opcję wsiadania w opcjach gry. Bo immersja nam leci na leb na szyje, a nie o to chodzi. Trzymam kciuki.
-
EU07 - MECHANIKA I ANIMACJE
misiek_131415 replied to jazzmanPL's topic in Dyskusja [Tryb jednoosobowy]
-
March joined the community
-
Jakiś czas temu w pewnym temacie (teraz nie chce mi się szukać) wspominałem o tym, że akurat EU/EP07, chociaż nie jestem znawcą fizyki lokomotyw, zachowuje się dość dziwnie jak na moje oko. Chodziło mi o to, że lokomotywy te w SimRail nie mają chociażby "gładkiego rozruchu", rusza się nimi jakoś tak dziwnie. Długo także o tym myślałem. O ile innymi lokomotywami i jednostkami jeździ się przyjemnie, a ostatnio wydana 163 to wg mnie hit (to tylko moje zdanie), to akurat EU/EP07/EP08 strasznie nienaturalnie szarpie i efekt ten bardzo psuje radochę z jazdy. Na przykład w MaSzynie EU07 chodzi bardzo "gładziutko", ale to są tylko moje odczucia. Niejednokrotnie zastanawiałem się czy to rzeczywiście wina jakichś obliczeń w fizyce (ta ponoć jest książkowa), czy może jednak ograniczenia wynikające z silnika Unity, jeśli takowe w tym przypadku mogłyby wystąpić. Tak czy inaczej, zgadzam się z tym co napisał @jazzmanPL odnośnie fizyki i również podbijam o poprawienie tego, co najbardziej odbiera nam satysfakcję z jazdy EU07. W pozostałych kwestiach i bardziej dokładnie niech wypowiedzą się znawcy tematu. 🙂
-
-
Antek Nowak joined the community
-
Cześć, Kolejne w ramach serii konstruktywnych pytań, póki jeszcze mam cierpliwość żeby w ogóle odpalać ten tytuł. EU07 - moja ulubiona i od początku flagowa lokomotywa, którą zawsze i wszędzie jeździło się po prostu fantastycznie. No właśnie - jeździło. Po serii zmian 'na lepsze', te elementy które rzeczywiście były dobre, zostały po prostu usunięte (wciąż mam nadzieje ze nie), natomiast to co jest - jakoś mi nie leży. Ok do rzeczy - czy ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego naprawdę budująca klimat i wspaniała animacja wsiadania do kabiny (naprawdę BYLA super i mam nadzieje ze wróci) została usunięta? Druga sprawa - why tell me why ta flagowa lokomotywa - mająca super fajny rozruch luzowanie ruszanie i jeżdżąca tak jak w realu - ta wspaniała mechanika ruchu została sprowadzona do fizyki kartonowych modeli z gierki ala hot wheels? I czy ktoś cokolwiek z tym robi? Przecież ten flagowy model zachowuje się aktualnie jak pudełko matchbox na sterydach i podskakuje jak jakiś australijski kangur, tak w czasie ruszania jak i jazdy. Przy każdej zmianie nastawy skacze, na torach pudełko. Powiem tylko tyle - ręce mi opadają. Poczekam sobie z kupnem Skody do momentu wypuszczenia poprawek, bo nie czuję potrzeby finansowania betonu (bardzo ciekawa dyskusja o betonie - odnośnik EDYTOR). Wolę zainwestować w modele PIKO - będzie większy fun. Jakkolwiek - czekam na odzew i podjęcie dyskusji, takiej konstruktywnej na którą rzesza fanów od kilku lat czeka. Bo nie za taki tytuł zapłaciłem. Pozdrawiam.
-
Thanks Mateusz, I will try that tip with the effects, though of course it will also affect sounds we might want to hear. Some of the Steam reviews are already suggesting the thyristors are somewhat louder in the cab than real life. So I still think the developers need to make it more of a background noise. The radio looks quite complex to operate, all the more reason why it needed more in depth in the tutorial. Edit: Well reducing Effects just changes all the loco sounds including the traction motors and horn so that's not a solution unfortunately.
-
Postaram się jutrondodac Skodę poczekajcie 🙂
-
Adam K changed their profile photo
-
Jaka masz wersje? Dodaj ewentualnie plik logu
-
[patwrobel] Misja 5 - Osobowy: Łódź - Warszawa
maszynista_ezt replied to patwrobel's topic in Scenarios
Poddaję się:( To jest zbyt skomplikowane i czasochłonne. Miejmy nadzieję, że autor zaktualizuje scenariusz. -
Tak tylko dla Was Drodzy informacyjnie - mi na przykład ten save nie działa... Zapisał się plik, ale odtworzyć go nie można. Scenariusz IR Katowice - Warszawa przez Kozłów. Zapisane w czasie postoju na Sosnowcu Południowym.
-
To prawda. Wyedytowałem jeszcze swój poprzedni post, ale teraz widzę, że kod jest bardzo długi i skomplikowany, a zmiany będą potrzebne może nawet w kilkunastu miejscach. O ile sam kod, który powyżej podałem, jest być może poprawny (nie wiem, strzelam na logikę), to już zmiany w samym pliku scenariusza wymagają poświęcenia większej ilości czasu i znajomości samego kodu. Ale to co napisałem może chociaż w jakimś stopniu naprowadzi @maszynista_ezt na dobry trop. 😉
-
[patwrobel] Misja 5 - Osobowy: Łódź - Warszawa
maszynista_ezt replied to patwrobel's topic in Scenarios
Też tak myślę. Tam w kodzie jest wiele linii definiujących zarówno sam lok, wagony, itd. -
Na 100% nie będzie działać.
-
Na 100% nie będzie działać.
-
There is something you can do about everything. For radio managment description - scroll down this page: https://wiki.simrail.eu/Vehicles/Poland/Trains/Locomotives/71E In each default SinglePlayer @Eridor scenario you already can choose Škoda ČD 163 in menu after scenario start. This is the singing of thyristors 🙂 Go to Settings -> Sound and set low (e.g. 20%) effects volume.
-
RelaxXio started following Restoring initial brake cylinder pressure on CD 163
-
Hello, I know this shouldn't happen when using the train brake properly, but when remaining in the "S" position for too long, the brakes of the wagons can't be released anymore without using the "S" position. I don't know of any locomotive in the game that allows the main pipe pressure to be that ridiculously high (7.7 bar) for a longer time. As you can see in my screenshots, the cylinder pressures go up to 2.1 bar every time the main pipe pressure is below 7.7 bar, and normal braking isn't possible anymore. The cylinder pressures also won't restore themselves just by waiting. Is there any way to reset this condition in a scenario?
-
- 1
-