Jump to content

HTD

Member
  • Posts

    13
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Other groups

SimRail Early Access

HTD last won the day on September 5

HTD had the most liked content!

Reputation

8 Neutral
  1. Wydaje mi się, że te czasy są troszkę wyśrubowane. Jak jeżdżę wszystkimi nowszymi typami pociągów podmiejskich osobowych - nie ma żadnego problemu mieścić się w czasie, mechanik ma duży zapas, a swobodę może wykorzystać żeby zatrzymywać się precyzyjnie tam gdzie stoją ludzie i hamować łagodnie. Niestety kible w tej grze (co pewnie jest realistyczne) - nie mają dość mocy, żeby pod górę w ogóle rozpędzać się do swoich prędkości rozkładowych. A rozkłady zbudowane są tak, jak gdyby prędkości rozkładowe dało się uzyskać. I stąd - jak na szlaku jest ograniczenie prędkości do 40km/h - to trzymając się ograniczeń - zatrzymuję się minutę albo i 2 minuty przed czasem na przystanku. Jak jest 110 - to jest na styk. Oczywiście jedyny możliwy typ hamowania, żeby wyrobić się w czasie to hamowanie pełne. I jedyne możliwe miejsce hamowania - najwcześniej jak się da, podjechanie pod W4 może kosztować spóźnienie. Z tego co wiem, chłopaki od MaSzyny mają jakiś program do liczenia tych rozkładów. Na stówę to jest robione programem, tylko zastanawiam się czy program bazuje tylko na prędkościach rozkładowych, czy uwzględnia moc składu i widełki obciążenia (na pełno / na pusto). Mieszkałem pół życia w Gdyni i jeździłem SKM, gdzie za moich czasów jeździły wyłącznie kible. Z tego co pamiętam, kible jeździły niesamowicie punktualnie i zatrzymywały się praktycznie zawsze w tych samych miejscach (punktach, pod wskaźnikami W4). Nie hamowały przy tym jakoś strasznie ostro, nie pamiętam, żebym w kiblu musiał się tak mocno trzymać jak w tramwaju. Pewnie w ostatnich latach sporo musiało się zmienić. Przykładowo masę starych kibli zmodernizowali na AKM (brakuje mi ich w SimRailu, w MaSzynie są), część pewnie już zastąpili jakimiś Elfami, a przede wszystkim była większa wymiana kadry, teraz tam chyba w większości młodzież powozi. Przed chwilą doczytałem, że rzeczywiste rozkłady są projektowane z zapasem czasu, nie ma w ogóle mowy o jeździe "ile fabryka dała". To nawet dawałoby możliwość lekkiego nadrobienia małej straty bez przekraczania limitów prędkości.
      • 1
      • I agree
  2. Czyli trzeba chyba zgłosić jako potencjalnego buga. Albo opis do zmiany, albo kryteria do zmiany. W drugą stronę - niesłusznie zaliczyło mi ECTS, nie ukończyłem misji, a dostałem osiągnięcie. Chyba, że liczy się tylko wjechanie na szlak pod kontrolą ECTS, nie ukończenie przejazdu. Nie chce mi się tego odblokowywać specjalnie, w końcu wszystkich nie zdobędę, przecież nie zrobię 500 kółek na torze w Żmigrodzie 😉 Nie wszędzie da się zrobić 100% bez lekkich exploitów i cheatów.
  3. Jak to zdobyć? Wygląda, że przejechanie kilku misji pasażerskich bez żadnego spóźnienia nie odblokowało tego. Przejechałem (jak chwalę się na innym zrzucie) jedną misję perfekcyjnie, bez żadnego błędu, wszystko idealnie w czasie, i lipka. Coś się zawiesiło? Czy gra błędnie oznacza jako błąd zatrzymanie się na przystanku przed czasem? Przecież w rzeczywistości nie jest to żaden błąd, błąd byłby dopiero, gdybym odjechał przed czasem. W opisie osiągnięcia jest napisane "Nie spóźnij się i nie odjedź za wcześnie z każdej stacji w rozkładzie jazdy". Spełniłem ten warunek w kilku misjach i nigdy mi tego nie zalicza. Ekran na końcu misji wygląda tak, jakby mógł mieć udział w błędzie. Jest kolumna "Twój czas" i liczy się wyłącznie czas zatrzymania na stacji, czyli w paru miejscach mam +1. Zdarzyło mi się również wyłapać -1 (i na podglądzie - spóźnienie -1) chociaż zegar pokazywał właściwą minutę (w rzeczywistości mogłem spóźnić się o sekundy). Czy gra nigdy mi tego nie zaliczy, czy może działa to na konkretnym scenariuszu? Wszystkie scenariusze osobowe trzeba przejechać? Jest jakiś ukryty warunek? Podobno 15.9% użytkowników to osiągnęło. Jak to zrobić?
  4. Mogę się pochwalić? Mogę? Pierwszy raz bez żadnego błędu... No co, każdy kiedyś zaczynał, co, nie? 😉
  5. Co do tempomatu, domyślam się, że rzeczywisty dokładnie tak zadaje prędkość, ALE, nie wyłącza się chyba po dwukrotnym szybkim cyknięciu w dół? Żeby wyłączyć, trzeba go chyba przesunąć w skrajne dolne położenie, czego raczej nie zrobi się przypadkowo. Z tym wstrzelaniem się w czas to jest delikatna sprawa, bo mam wrażenie, że symulacja nie zawsze łapie wciśnięcia z milisekundową precyzją. Szczególnie na nieco wolniejszych maszynach. Ale domyślam się, że to akurat da się trochę poprawić programowo.
  6. Przydałyby się możliwe do przypisania skróty klawiaturowe dla ustawienia prędkości zadanej na 0, 10, 20, 30, 40, 50, 60, 70, 80, 90. Domyślnie przykładowo na Alt, Shift Alt 0, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9. Wyższe wartości można już ustawiać plusem czy z myszy, rzadko wymagane jest szybkie precyzyjne wbicie takiej prędkości. Oczywiście tylko w pociągach z tempomatem.
  7. Jak w temacie. W ogólnej nakładce GUI przydały by się te parametry, bo przykładowo w ED250 prędkość zadana na wyświetlaczu w kabinie jest bardzo słabo czytelna i wymaga przybliżenia widoku (i oderwania wzroku od szlaku). Podobnie jest z kanałem radiowym, szczególnie, jak w ED250 czy EU07 nie ma opcji przejscia od razu na zadany kanał, tylko trzeba przestawiać kolejne kanały. W realnej kabinie to "rzut oka", w symulatorze niestety manipulacja widokiem która zabiera czas.
  8. Kran nie porusza się płynnie tylko skokami. Czy rzeczywisty kran w ED250 też tak się zachowuje? Przy stałej prędkości ruchu kranu wywoływanego z klawiatury byłoby dość łatwo i intuicyjnie ustawić jego właściwe położenie, niestety ustawianie tego kranu teraz wymaga kontrolowania jego położenia wzrokowo, co koliduje z koniecznością obserwowania szlaku podczas hamowania.
  9. Wciśnięcie klawisza zmniejszenia prędkości zadanej raz krótko, wiele razy krótko, raz długo - wywołuje zupełnie inne działania. Wciśnięcie krótkie jednokrotne powoduje zmniejszenie prędkości zadanej o 5. Przytrzymanie powoduje zmniejszanie prędkości o rosnące wartości, a wciśnięcie dwukrotne szybkie powoduje wyłączenie zadajnika i reset prędkości zadanej. Problem ponadto występuje niemal losowo, a w rzeczywistości zależy silnie od czasu wciśnięcia klawisza i odstępu pomiędzy dwoma kolejnymi wciśnięciami. Przy próbie odtworzenia problemu dwukrotne wciskanie przycisku zmniejszenia prędkości zadanej raz powodowało zmniejszenie prędkości o 10, a raz powodowało wyłączenie i reset zadajnika. Jest to nie tylko nieintuicyjne i nieoczekiwane, ale dodatkowo powoduje często zerowanie prędkości zadanej przy próbie zmniejszenia jej o 10. Jeśli jedno naciśnięcie zmniejsza o 5, to dwa powinny zmniejszać o 10 i tak dokładnie to działa dla Elfa. Dla ED250 wyłączamy zadajnik co jest niedopuszczalne, gdyż powoduje to znaczne opóźnienie w zmniejszeniu prędkości pociągu co prowadzi do przekraczania prędkości i zatrzymywania składu poza wyznaczonym miejscem zatrzymania. Oprócz tego istnieje w ustawieniach przypisanie dla wyłączenia tempomatu, co powinno wywoływać dokładnie tę funkcję, ale nie wywołuje jej (opisane w osobnym zgłoszeniu). Jeśli można dodać małą sugestię - proponowałbym mały kompromis względem realistycznego odwzorowania zadajnika w grze, aby ustawianie prędkości zadanej z klawiatury było przeprowadzane bardziej intuicyjnie, czyli zmniejszanie i zwiększanie o 5 lub lepiej 10, gdyż większość graczy nie posiada specjalistycznych kontrolerów, a sterowanie myszą jest dużo mniej precyzyjne niż operowanie fizycznym zadajnikiem. Sterowanie z klawiatury również nie jest tak precyzyjne jak operowanie fizycznym kontrolerem, dlatego uproszczenie tego sterowania umożliwiłoby używanie tego zadajnika z precyzją zbliżoną do tej, jaką bez trudu może uzyskać maszynista w realnym ED250, nie wymagając przy tym kosztownego zewnętrznego kontrolera. Wracając do błędu - wciskanie klawisza zmniejszenia prędkości zadanej nie powinno wyłączać zadajnika. W szczególności, jeśli poprzednia prędkość zadana jest wysoka (daleka od zera).
  10. Wciśnięcie T (przypisanego do włączenia tempomatu) nie powoduje żadnego działania, wciśnięcie Ctrl+T powoduje przestawienie zadajnika prędkości w położenie "zwiększ prędkość zadaną". Jest to nieprawidłowe, oczekiwane działanie to brak reakcji na T (zadajnik w ED250 automatycznie wraca w pozycję "utrzymanie prędkości zadanej"), a przy wciśnięciu Ctrl+T zadajnik powinien przechodzić chwilowo w położenie skrajne dolne, czyli wyłączenie tempomatu (i reset prędkości zadanej).
  11. Stan wyjściowy aby odtworzyć błąd: Jeśli klawisze przypisane są domyślnie, na klawiaturze numerycznej klawisze z Ctrl nie są przypisane. Odtworzenie błędu: Przypisać kombinację Ctrl+Num1 do otwierania drzwi lewych, Ctrl+Num2 do zamykania drzwi, Ctrl+Num3 do otwierania drzwi prawych. Przypisanie powinno zostać wykonane bez żadnych problemów, bo te kombinacje klawiszy nie są przypisane domyślnie do żadnych innych funkcji. Jakkolwiek gra pokazuje nieprawidłowy konflikt z tymi samymi fizycznymi klawiszami, ale bez modyfikatora Ctrl, czyli dla kranu hamulca (Num 3). Ostrzeżenie (wskazywane ikoną wykrzyknika na żółtym kółku) nie jest niestety jedynym problemem. Użycie kombinacji z Ctrl powoduje również zadziałanie przypisania bez Ctrl i na odwrót. Tzn próba zwiększenia pozycji kranu hamulca zespolonego spowodowała otwarcie drzwi (i naliczanie punktów karnych za jazdę z otwartymi drzwiami). Podobnie ustawiłem kombinację Ctrl+Num+. dla syreny. Pomimo braku konfliktu, wciśnięcie samej kropki na klawiaturze numerycznej bez klawisza Ctrl powoduje uruchomienie syreny. Wygląda, że gra ignoruje w ogóle modyfikatory Ctrl, Alt i Shift za wyjątkiem funkcji, gdzie takie przypisanie jest domyślne i dotyczy funkcji włącz / wyłącz. Sama idea użycia modyfikatora do rozróżnienia pomiędzy włączaniem a wyłączaniem funkcji ma jak najbardziej sens i jest wygodna, jakkolwiek nie powinna być wymuszana przez program, jeśli istnieje możliwość dowolnego przypisywania klawiszy przez użytkownika. Każda kombinacja klawiszy, włączając jednoczesne wciśnięcia Shift, Alt i Ctrl a nawet Win - powinna być traktowana dokładnie tak samo jak wszystkie inne, i jak wciśnięcie klawisza bez modyfikatora.
  12. Mam takie pytanie, jak szybko ustawiać zadajnik prędkości na konkretną wartość? Klawisze plus i minus przestawiają go albo o 1 (przy wciskaniu plusa), co jest zbyt wolne, albo o nieliniowo przyśpieszającą wartość, czyli najpierw o 5, 10, 15 i chyba nawet więcej. W dół krótkie naciśnięcie odejmuje 5, co jest dość sensowne i fajnie, żeby działało też w górę. Jak chcę szybko o 10 w dół i wcisnę 2 razy, to przeskakuje na zero! Ogólnie wbicie się w potrzebną prędkość szybko jest niesamowicie trudne. W dodatku podczas klikania zadajnikiem pociąg nie zmienia od razu prędkości, przez co hamowanie ED odbywa się zwykle zbyt późno. W Elfie klikając na gotową prędkość na zadajniku raz, że można było bardzo, bardzo precyzyjnie wbić się w punkt zatrzymania czy ograniczenia prędkości, to jeszcze prędkość zadana była całkiem nieźle widoczna na wyświetlaczu. Przydałoby się tą prędkość zadaną gdzieś w GUI umieścić, bo żeby była czytelna w ED250 trzeba mocno przybliżyć widok, a wtedy nie widać sygnalizacji za oknem. Inny problem mam z kranem hamulca w tej jednostce. Chodzi on skokowo jakby zacinając się na poszczególnych pozycjach, dodatkowo chyba trzeba na niego stale patrzeć żeby wiedzieć jaki stopień hamowania ustawiłem. Znów - wtedy się nie patrzy na szlak i to nie jest bezpieczne. Moje tymczasowe obejście problemu to po prostu wciśnięcie Num3 tak długo, aż żółty pasek zacznie szybko rosnąć, ale to z reguły jest hamowanie pełne. A czasem bym chciał zahamować łagodniej, ale się boję że zahamuję za lekko i nie zdążę się zatrzymać. Czyli z tym hamowaniem jest albo za dużo, albo za mało siły hamującej, rzadko udaje mi się wstrzelić we właściwą, no chyba że hamuję z 40km/h wtedy regulacja siły hamowania ED działa jakoś tak lepiej. Też dałoby się łatwo zrobić, pod warunkiem że najpierw udałoby się szybko ustawić zadajnik prędkości na tą wartość. A z klawiatury to jest po prostu tak siermiężne i nieprecyzyjne, że w sumie ruletka. Mało tego, szybkie wciśnięcie klawisza hamowania 2 razy powoduje czasem przejście kranu w skrajne górne lub dolne położenie, co też nie jest pożądane. Można go myszą obsługiwać, ale to jest również średnio wygodne. Nie miałem problemu z hamowaniem w siódemce ani w kiblu. Tam to jakoś bardziej intuicyjnie działało. Tymczasem w ED250 to taka jazda szarpana. Albo hamowanie w opór, albo leciutkie zwalnianie i mało co pomiędzy. W sumie tempomatu można nie używać, ale jak już jest to fajnie żeby jakoś bardziej sensownie działał.
  13. Przejeżdżam prawie całą trasę do Będzina perfekcyjnie, jak w zegarku, co do sekundy. I już w ogródku, już witam się z gąską. Będzin Miasto, "gotów do odjazdu", parę minut i... Czy to jest S1? Ale jak to, gotów do odjazdu z S1 na semaforze? Z zaskoczenia i nerwów nie zdążyłem zahamować. Czy nie powinno przypadkiem być tak, że sygnał odjazdu nie powinien być podawany jak jest S1 na semaforze wyjazdowym? Znaczy się powinien być chyba podawany dopiero jak jest wyjazd. W MaSzynie to się nie zdarzało. Znaczy się rozumiem, dyżurnemu może się coś pomylić, ludzie się mylą, automaty psują i krzaczą, ale to trochę sadystyczny test jak na samouczek. Zwłaszcza pod koniec misji, takie podpuchy można by dać na początku.
×
×
  • Create New...

Important Information

Terms of Use Privacy Policy