Dyskusja zrobiła się gorąca, a chyba niepotrzebnie...
Wypuszczanie dwóch pociągów na jeden odstęp na Sz uważam za psucie, ponieważ wystarczy żeby ten pierwszy się zatrzymał (np. zagapił się i nie zbił czuwaka), a ten drugi nie będzie miał możliwości uniknięcia kolizji. Bo skąd miałby wiedzieć, że tamten stoi, żadna tarcza ani semafor go nie ostrzeże.
ALE
Rozkmina, czy zbanować gościa, bo pendolino straciło 3 minuty to gruba przesada w świetle tego co wyczyniają boty. Ja z reguły jeżdżę na PL2 albo PL5 bo tam mam większy wybór pociągów i powiem tyle: gracze którzy prowadziliby ruch tak jak boty mieliby już chyba bany dożywotnie. Więc nie ma z czego robić zagadnienia i przerzucać się złośliwościami. Lepiej wyluzować i pojechać dalej 🙂 Ja wręcz się cieszę jadąc na PL5 i widząc obsadzoną przez gracza dyżurkę, bo wiem, że ogarnie, a bot to wielka niewiadoma.
Zresztą wiele zależy od podejścia. Mnie ktoś w Skierniewicach wpuścił na tor bez peronu. Odezwałem się, on grzecznie przeprosił, przyznał, że się zagapił i zaoferował, że mnie przemanewruje na właściwy tor. Ale mnie się nie chciało, powiedziałem, że spoko, pojadę dalej. Wyświetlił sygnał, pojechałem, rozstaliśmy się w zgodzie, bez raportów, banów i wyzwisk.
Miłej niedzieli 😀