Wiecie co, oczywiście słyszałem wcześniej o istnieniu autoclickerów, ale nigdy nie zwracałem na nie większej uwagi. Po prostu nie stanowiło to dla mnie żadnego problemu — czasem udało się złapać pociąg, czasem nie, czysty przypadek.
Ale kiedy przeczytałem ten post na forum, po prostu z ciekawości postanowiłem sprawdzić, jak to działa. Zrobiłem własny skrypt, zobaczyłem efekt i go wyłączyłem. Raczej nie będę z niego korzystać, bo moje życie nie stanie się gorsze od tego, czy uda mi się przejechać danym składem, czy nie.
Jednak sam fakt jest taki, że osób takich jak ja jest mnóstwo. Ktoś to przeczyta, zastanowi się i też pójdzie zrobić sobie takiego clickera. I jestem prawie pewien, że daleko nie każdy powstrzyma się od używania go na co dzień.